Rewizor wrote:Bilet 0 to bilet który dostaje się na bramce w Gliwicach na przykład. Jeśli zjedzie się w Kleszczowie przejazd jest bezpłatny. Jeśli za Kleszczowem, to odcinek od Gliwic do Kleszczowa jest już płatny.
Tak, wiem, jak to działa, ale chyba nie ma różnicy między biletem z Gliwic do Kleszczowa a biletem do Wrocławia. Bilet staje się zerowym dopiero na bramce wyjazdowej. Nie da się na wjeździe wybrać innego biletu jeśli jedziesz tylko do Kleszczowa, a innego do Wrocławia. Tak jest, czy coś przeoczyłem?
To jest moim zdaniem pewien problem. Bo nie da się w sensowny i jednoznaczny sposób oznaczyć tego odcinka.
Faktycznie, nie da się, ale właściwie w czym to przeszkadza? Wybierasz drogi tylko bezpłatne - możesz być skierowany przez odcinek z Kleszczowa do Gliwic. Wybierasz płatne - możesz być skierowany przez odcinek płatny i ten z Kleszczowa do Gliwic. Problem by był, gdyby waze miał obliczać cenę albo wybierać drogę najtańszą.
wroSlaw wrote:W ostatnim czasie przejeżdżałem w obu kierunkach na odcinku od bramek na autostradzie na śląsku do zjazdu na drogę 88 na Strzelce Opolskie. Za przejazd zapłaciłem po 3,70zł. Zastanawiałem sięwłaśnie czy mijając węzeł Kleszczów płacę za cały odcinek czy tylko za ten płatny.
Oczywiście, że za cały. Jest stawka państwowa 0,10 zł/km, przejechałeś 37 km, wszystko się zgadza.
Jak zwykle kotś w tym kraju przekombinował. A tak obiecywano że można objechać bezpłatnie Gliwice.
Bezpłatne jest tylko dla tych, którzy tylko objeżdżają Gliwice, czyli dla ruchu lokalnego, dla mieszkańców Gliwic. Ty nie objeżdżałeś tylko Gliwic, jechałeś dalej. Gdyby obwodnica Gliwic miała być za darmo dla wszystkich, to po co stawiać bramki?
Za niecałe dwa tygodnie będę ponownie w tych okolicach i sprawdzę ile zapłacę, jeśli na węźle Kleszczów zjadę i wjadę ponownie

. Powinienem wtedy zapłacić tylko za odcinek Kleszczów do zjazdu na 88.
Pewnie dokładnie tak będzie: zapłacisz taniej.

Masz rację nie wiadomo jak zaznaczyć odcinek od Bramek do Kleszczowa.
Tak, dlatego proponuję zaznaczyć jako bezpłatny. Jedyne, co przy takim rozwiązaniu nie zadziała, to że waze nie każe Ci zjechać w Kleszczowie, a potem wjechać ponownie, żeby zapłacić mniej.

______________________
Jednak znalazłem czas i poprawiłem odcinki płatne/bezpłatne od Krakowa do okolic Opola, dalej na zachód nie sprawdzałem, ale być może też jest dobrze.