Waze i omijanie korków (?)

Obawiam się, że tu może być problem. Algorytm jest “one for all” :slight_smile:

Musi, czy nie musi - są dwie informacje decyzyjne: statystyka (tak jak w realu wiesz, że w centrum są korki/ciasno w godzinach szczytu) i stan bieżący (bo słychać w radiu że coś zatkane). Nie jest wcale złym pomysłem bazowanie (też) na tym pierwszym. Tak normalnie. Skoro gdzieś obliczenia pokazują, że oszczędzasz 2 minuty, to jedź, najwyżej skorygujesz informację statystyczną (good thing).

MD

Nie do końca bo:

  1. Korek był zaznaczony za pierwszym węzłem, więc mógł mnie poprowadzić przez centrum ale OD pierwszego zjazdu.
  2. Centrum prawdopodobnie ma zarejestrowane wolne prędkości przejazdów pod browarem (al. Bielska) i szybciej było przez przemysłowe - szczególnie, gdy rejestruję tam prędkości 60-80km/h

Macie pomysł jak przejechać przez Wrocław???

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3451515,potezna-burza-nad-wroclawiem-miasto-zalane-paraliz-komunikacyjny-zobacz-gdzie-jest-burza,id,t.html
“Troszkę” popadało i widzicie co się dzieje???
Może to nadawałoby się na facebooka?
Jeszcze nie widziałem tylu użytkowników we Wrocławiu co dzisiaj rano.
Pozdrawiam

Proponuję ominąć wielkim łukiem :stuck_out_tongue:

Tak apropo, może zgłosić te zalane drogi jako wydarzenie?

Też na to patrzę… Z jednej strony - Waze działa, z drugiej - sprawa wygląda poważnie…

MD

Jeśli bedą zalane jeszcze 2 dni, to można spróbować. Jeśli nie - w sumie tez nic nie szkodzi :wink:
Jaki status?

W godzinach szczytu potrafię przejechać całe Tychy z prędkością ~80 km/h, więc przynajmniej ode mnie prędkości w Tychach nie są zaniżone.

Już jest wszystko OK, to był tylko kilkugodzinny problem wg mojej wiedzy. Uff.

To dobrze :slight_smile:

Te screeny z Wrocławia można by wrzucić na facebooka :slight_smile:

A ja tak moze troche nie na temat a troche na temat.Na polskim forum dotyczacym Androida jest watek o aplikacji iCoyote,Naviexpert i Yanosiku i niestety ale iCoyote podobno bezczelnie kopiowal dane trafficowe,zdarzen itp z NE i Yanosika i przez to w/w firmy zablokowaly widocznosc takich danych na swoich mapach na stronach www. Zastanawiam sie czy u nas(Waze Polska) jest ktos kompetentny kto moglby sprawdzic czy i dane z Waze nie sa kopiowane?Wiem ze Waze ma malo uzytkownikow ale chodzi o sam fakt.NE sprawdzilo to w ten sposob ze udostepnili falszywe dane i chwile pozniej te same dane pojawily sie w aplikacji iCoyote.

Waze Polska to my! :smiley:
Ale pytanie dobre :?

To standardowe działanie w celu sprawdzenia, czy dane nie są przez kogoś kopiowane.
Pracowałem kilkanaście lat temu w wydawnictwie kartograficznym i w ten sam sposób sprawdzaliśmy tam czy nasze mapy nie są kopiowane przez konkurencję.
Wstawia sie odcinek drogi, której nie ma w rzeczywistości, gdzieś w polu, lub drogę, która jest, buduje sie pod nieco innym kątem. Ale to były inne czasy. Nie było ogólnego dostępu do zdjeć satelitarnych, a mapy budowało sie na podkladach kupionych za słoną gotówkę w WZKarcie.

Choć ja i teraz miałem pewne wątpliwości co do możliwości kopiowania naszej pracy na mapach przez pewną polską aplikację i w ten sposób sprawdzałem, czy moje podejrzenia są słuszne. Na szczęście okazało sie, ze nie. Ale mam teraz baczenie, na taką ewentualność, biorące sie z mojego dawnego zboczenia zawodowego. :slight_smile:

Przepraszam za mały offtopic ale takie info moze sie komuś przyda.

Wyskrobane w Tapatalk

W piątek jechałem do Katowic. Miałem dużo czasu, więc specjalnie nie omijałem Tychów. Waze pokazał korek przede mną. Ty zgłaszałeś i ktoś jeszcze jechał przede mną. Mimo tego nie poprowadził mnie objazdem, jak Ciebie. Chyba najwidoczniej specjalnie mnie wprowadził w korek, aby potwierdzić zgłoszenie. W sumie straciłem 15 minut, ale nie śpieszyło mi się.

Nie przejmuj się, Tychy otwierają 31.07.2014 :smiley:
co do omijania to parę razy mi przeliczył trasę i walił przez przemysłowe.

Wczoraj niemiło się zaskoczyłem. Jadąc z Gdańska pod Wrocław o korku w Jarocinie waze mnie nie poinformował. Za to porzucona przeze mnie nawigacja Here (Nokia) pięknie pokazała, że muszę jeszcze 15 minut stać w korku. Po prostu waze ma mało użytkowników.

Na Wiki jest ciekawy temat odnośnie routingu. https://wiki.waze.com/wiki/Routing_server
Bardzo ładnie opisane jak to działa.

Ciekawe info o przedłużaniu segmentów zamiast dorysowywania nowych. Nie wiedziałem o tym…

Koreczek na bramkach. Google Maps wie i pięknie omija, Waze też niby wie (zaraportowany korek), ale radośnie pcha w korek zakładając niewiele wydłużony czas dojazdu, a korkuje się już parę godzin i na pewno wielu Wazerów tamtędy przejechało. Powiem krótko: LIPA.

Może zależy jaka jest prędkość i długość korka?
Informuje Cię o nim i możesz sobie przecież wybrać alternatywę. Ja tak zrobiłem jakiś czas temu.

Może nie chce narzucać dziwnych dróg tak z góry, bo to odstraszy nowych kierowców dziwnym algorytmem? :smiley: