To już przegięcie

[ img ]

Moderators: mousepl, redviper26

To już przegięcie

Postby rlpl » Tue Jun 28, 2011 10:31 pm

Witam wszystkich,

Tym razem naprawdę mnie wkurzył pewien osobnik edytujący mapy. Zgaduję, że nieczytający forum, bo ledwie tydzień temu napisałem, żeby nie edytować map, których się nie zna. Konkretnie osoba ta dorysowała kawałek drogi krajowej, pewnie według zdjęć satelitarnych i map Google oraz innych ogólnie dostępnych. Ja ten kawałek mógłbym dorysować już dawno temu, ale zostawiłem go celowo, bo tej drogi w rzeczywistości nie ma, została rok temu rozkopana na całej długości (600 m) i szerokości, a nawet głębokości - i to dosłownie, bo przejeżdżałem tamtędy 1,5 tygodnia temu i widziałem dziurę w ziemi głęboką na kilka metrów. Nie że jest zwężenie, ruch wahadłowy, albo jakiś objazd tymczasowy, po prostu tam drogi nie ma i nie będzie może jeszcze przez rok. Niestety, pewnie autor mapy w tym miejscu nigdy nie był, albo kiedyś raz. Cóż, łatwo się zostaje area managerem sąsiedniego województwa.

W związku z tym pytam Was, zwłaszcza tych bardziej doświadczonych, co mam robić z takim przypadkiem: strzelać od razu, czy najpierw ostrzegać? Niestety, moja cierpliwość się wyczerpała i nie mam ochoty na negocjacje, ani tym bardziej na tłumaczenie.
My previous login name was rl_pl.
rlpl
 
Posts: 495
Joined: Fri Oct 22, 2010 9:20 am
Location: Kraków, Poland
Has thanked: 0 time
Been thanked: 1 time

Re: To już przegięcie

Postby alphatauri » Wed Jun 29, 2011 12:00 am

Jeszcze jak byś mógł jakieś konkrety dorzucić, to by było fajnie. Oczywiście nie powinno się robić takich rzeczy, ale wszyscy jesteśmy tylko ludźmi popełniającymi nieraz błędy. Jeśli ktoś to zrobił tylko po to, żeby se nastukać punktów, to jest to niedopuszczalne, ale jeśli ktoś w dobrej wierze chciał nam wszystkim ułatwić życie i popełnił błąd, to ja takich błędów popełniam mnóstwo i chętnie poprawiam przy każdym zgłoszeniu. Po to jest w końcu forum, żeby się starać rozwiązywać problemy na spokojnie. Nie koniecznie ten ktoś czytał Twój post i niekoniecznie musiał się czuć zobligowany, żeby się do niego dostosować. Moje zdanie jest takie, jeśli ktoś tu popełnia jakiś błąd, najlepiej go upomnieć prywatnie, jak to nie pomoże, wtedy na forum, a jak i to nie pomoże, do supportu.

Ostatnio wziąłem się za obszar, którym nikt się nie chciał zająć od dłuższego czasu, a jest to obszar ważny, parę razy tamtędy jechałem i była masakra. Niestety nie jest to obszar, który bardzo dobrze znam, więc opieram się, na czym mogę, żeby tylko był lepszy od stanu zastanego, ale jestem przekonany, że tambylcy znajdą dużo błędów, które w miarę możliwości poprawię. Jednak, gdybyś powiedział, że te błędy to przegięcie, to bym się delikatnie mówiąc z Tobą nie zgodził. Niech ktoś to weźmie ode mnie ten obszar, oddam z radością! Może ten AM właśnie tak postąpił?
alphatauri
 
Posts: 45
Joined: Mon May 10, 2010 7:37 pm
Has thanked: 0 time
Been thanked: 2 times

Re: To już przegięcie

Postby WodzGalopujacySkleroz » Wed Jun 29, 2011 7:08 am

rlpl wrote:Ja ten kawałek mógłbym dorysować już dawno temu, ale zostawiłem go celowo, bo tej drogi w rzeczywistości nie ma, została rok temu rozkopana na całej długości (600 m) i szerokości, a nawet głębokości - i to dosłownie, bo przejeżdżałem tamtędy 1,5 tygodnia temu i widziałem dziurę w ziemi głęboką na kilka metrów. Nie że jest zwężenie, ruch wahadłowy, albo jakiś objazd tymczasowy, po prostu tam drogi nie ma i nie będzie może jeszcze przez rok.

Ustaw temu odcinkowi kierunek na "no entrance" i będzie ok. Droga, skoro jest w planach, powinna się pojawić - inaczej prędzej, czy później ktoś znowu ją doda. A tak - będzie widział, że jest, uzna, że ktoś wiedział co robi i nie napsuje. W każdym razie jest szansa. ;-)
WodzGalopujacySkleroz
 
Posts: 47
Joined: Fri Feb 04, 2011 4:42 pm
Has thanked: 2 times
Been thanked: 4 times

Re: To już przegięcie

Postby rlpl » Thu Jun 30, 2011 11:34 pm

alphatauri wrote:Jeszcze jak byś mógł jakieś konkrety dorzucić, to by było fajnie.


Nie chcę wskazywać konkretnej osoby, żeby nie piętnować publicznie być może bez potrzeby. Co powinienem bardziej konkretnie napisać? Narysowana droga, której nie ma, dotyczy drogi krajowej w mieście. I nie jest to pierwszy błąd.

alphatauri wrote:jeśli ktoś w dobrej wierze chciał nam wszystkim ułatwić życie i popełnił błąd,


Tak myślę, że w dobrej wierze. Nie mam żalu o złą wiarę, tylko o niekompetencję. Sorry, mam na to alergię.

alphatauri wrote:Moje zdanie jest takie, jeśli ktoś tu popełnia jakiś błąd, najlepiej go upomnieć prywatnie, jak to nie pomoże, wtedy na forum, a jak i to nie pomoże, do supportu.


Upominałem prywatnie raz, wtedy poszło o skasowanie nowo wybudowanego węzła drogowego na zasadzie "nie wiem o co chodzi, na zdjęciach i mapach tych dróg nie ma". Na szczęście wtedy gość się zrehabilitował i narysował od nowa wg śladów GPS, więc tego tematu nie ma. Niestety pojawiło się kilka nowych błędów, drobniejsze przełknąłem i poprawiłem, ale tu już nie wytrzymałem.

alphatauri wrote:Ostatnio wziąłem się za obszar, którym nikt się nie chciał zająć od dłuższego czasu, a jest to obszar ważny, parę razy tamtędy jechałem i była masakra. Niestety nie jest to obszar, który bardzo dobrze znam, więc opieram się, na czym mogę, żeby tylko był lepszy od stanu zastanego, ale jestem przekonany, że tambylcy znajdą dużo błędów, które w miarę możliwości poprawię.


Nie widziałem tych dróg, więc nie mam zdania. Ale skoro parę razy jechałeś, to jakąś wiedzę masz. Byłeś i widziałeś, że mapa nie zgadza się z rzeczywistością. Nie edytujesz na przykład Krakowa albo Rzeszowa, czy Warszawy, chociaż przecież mógłbyś, i to jak najbardziej w dobrej wierze.

Zresztą nie chodzi mi o rysowanie od zera i popełnianie przy tym błędów. Co innego narysować drogę tak, żeby ktoś lepiej zorientowany kiedyś poprawił, a co innego dobrze narysowaną zepsuć, bo się wydaje, że jest źle. Są w Polsce remonty, nowe drogi powstają, inne są zamykane na czas remontu, niektórzy z nas na bieżąco monitorują i wprowadzają poprawki nawet co parę dni.

WodzGalopujacySkleroz wrote:Ustaw temu odcinkowi kierunek na "no entrance" i będzie ok.


Ja wiem, jak to naprawić, problem w tym, że ten wazer szybciej generuje błędy, niż ja jestem w stanie naprawiać. A co z drogami, których nie sprawdziłem i nie sprawdzę, bo nimi nie jeżdżę?

WodzGalopujacySkleroz wrote:inaczej prędzej, czy później ktoś znowu ją doda.


Kto i dlaczego miałby ją dodawać? Musiałby to być area manager, który nigdy w tym miejscu nie był. Gdyby był, toby wiedział, że tam drogi nie ma. A gdyby nie był area managerem, to nie miałby możliwości edycji miejsca, w którym nie był.
My previous login name was rl_pl.
rlpl
 
Posts: 495
Joined: Fri Oct 22, 2010 9:20 am
Location: Kraków, Poland
Has thanked: 0 time
Been thanked: 1 time

Re: To już przegięcie

Postby WodzGalopujacySkleroz » Fri Jul 01, 2011 7:39 am

rlpl wrote:Ja wiem, jak to naprawić, problem w tym, że ten wazer szybciej generuje błędy, niż ja jestem w stanie naprawiać. A co z drogami, których nie sprawdziłem i nie sprawdzę, bo nimi nie jeżdżę?

A to już zupełnie inna sprawa. Znaczy: nadgorliwy szkodnik, tak? To chyba tylko zastrzelić... ;-) Te drogi, których nie znasz, być może zna kto inny. Mało nas, więc takie szkody na razie są widoczne długo, ale nie drzyj szat, pojawi się więcej userów, to będzie to korygowane od razu. Przy takim sposobie tworzenia zawsze będą błędy, zawsze będą pojawiać się tacy, którzy je beztrosko robią. Nie unikniesz tego, więc zwracaj uwagę (możesz sobie przygotować od razu tekst z bluzgami, który będziesz copy-pastował), ale nie stresuj się tym, bo tylko niepotrzebnie osiwiejesz... ;-)

rlpl wrote:Kto i dlaczego miałby ją dodawać? Musiałby to być area manager, który nigdy w tym miejscu nie był. Gdyby był, toby wiedział, że tam drogi nie ma. A gdyby nie był area managerem, to nie miałby możliwości edycji miejsca, w którym nie był.

E tam. Dowalcowałem mnóstwo odcinków, których teraz nawet znaleźć nie umiem. Przewijanie kartusza wzdłuż całego 150 km odcinka, jaki odłożył się w archiwum, przekracza moje siły. Zwłaszcza, gdy jest to jeden z kilku z dużo dłuższej trasy. Natykam się na nie później, całkiem przypadkiem i myślę... myślę... myślę... I nie pamiętam. A przecież przejechawszy, mogę potem poprawiać nie tylko to, co dodałem, ale i drogi naokoło - wcale nie trzeba być AM, żeby radośnie nakopać komuś w ogródku...
WodzGalopujacySkleroz
 
Posts: 47
Joined: Fri Feb 04, 2011 4:42 pm
Has thanked: 2 times
Been thanked: 4 times

Re: To już przegięcie

Postby baranica » Sat Jul 02, 2011 9:57 pm

To byłem ja prawdopodbnie i przepraszam jeśli to kogoś zdenerwowało. Forum czytam i staram się stosować do tego co jest w wiki.

Na moim dashboardzie mam już 332.51 km nowych dróg - niestety paliwo kosztuje kupę kasy i nie jestem w stanie dużo więcej jeździć.

Z waze jest jeden problem, nie ma map. Mam dużo znajomych którzy chętnie by używali programu ale nie chcą patrzeć nawet skoro nie ma dróg - dlatego dorysowuje gdzie się da.

Tam gdzie mogłem poprawiam czerwone linie, całą Częstochowę i Opole praktycznie udrożniłem.
Gdzie indziej Znalazłem dobre zdjęcia w cartouche i pomyślałem że dobrze jest narysować na ich podstawie drogi, właśnie żeby przyciągnąć więcej osób. Nie przerysowane z google żeby nie było jak w chile ale żeby coś było i działało.

Niestety niektórzy zamiast powiedzieć że to jest źle to lepiej opierniczyć na forum.

Cała ta sytuacja spowodowała że odechciało mi się bawić i tracić czas na to i chyba sobie odpuszczę.

Przepraszam jeszcze raz za kłopot.

Łukasz
baranica
Area Manager
Area Manager
 
Posts: 132
Joined: Mon Apr 11, 2011 9:05 am
Location: Poland
Has thanked: 7 times
Been thanked: 10 times

Re: To już przegięcie

Postby alphatauri » Sat Jul 02, 2011 11:02 pm

baranica wrote:To byłem ja prawdopodbnie i przepraszam jeśli to kogoś zdenerwowało. Forum czytam i staram się stosować do tego co jest w wiki.
...
Cała ta sytuacja spowodowała że odechciało mi się bawić i tracić czas na to i chyba sobie odpuszczę.

Przepraszam jeszcze raz za kłopot.

Łukasz


Wiesz co, nie masz co się obrażać, waze jest tak samo mój, twój, jak i osób, które Cię krytykują! To, co jest tu najcenniejsze, to właśnie USERZY (ale fajne słowo!). Trzeba umieć zrozumieć "starszych" kolegów/koleżanki. Można się czasem wściec na kogoś, ale w końcu WSZYSCY tworzymy Waze'a za tzw friko, raczej z pasji niż z przymusu. Wg mnie lepiej zrobić coś popełniając błędy w dobrej wierze niż nic nie robić, tym bardziej że JUŻ masz świadomość tych błędów i może być tylko lepiej! Każdemu może się coś takiego zdarzyć, również w komercyjnych mapach zdarzają się padalce, tragiczne błędy (ostatnio pewna aplikacja na N próbowała mnie przeprowadzić przez pola), więc nie odpuszczaj, a bądź tylko bardziej uważny przy edytowaniu!
Pozdrawiam
alphatauri
 
Posts: 45
Joined: Mon May 10, 2010 7:37 pm
Has thanked: 0 time
Been thanked: 2 times

Re: To już przegięcie

Postby rlpl » Sun Jul 03, 2011 9:51 pm

Skoro już na tym etapie jesteśmy - @baranica, tak, o Ciebie chodziło. Jak już pisałem na początku, nie mam talentu pedagogicznego i jestem już zmęczony tłumaczeniem. Przeprosiny przyjmuję. Jeśli to zamieszanie spowoduje, że teraz będziesz robił lepsze mapy i nie będziesz psuł tam, gdzie są już dobre, to wszyscy na tym skorzystamy. Dla Twojej i pozostałych forumowiczów wiadomości: droga, o którą mi poszło, wygląda w rzeczywistości tak:

budowa.jpg
(193.78 KiB) Downloaded 661 times

Zdjęcie jest niewyraźne, więc wyjaśniam. Drogą, którą widać po prawej, da się jechać, ale jest ślepa. Świadczy o tym stojąca na końcu koparka i rodzinka idąca sobie środkiem jezdni. Samochód na zdjęciu jest zaparkowany. Nad drogą widać drogowskazy z numerami dróg krajowych, nieaktualne na czas remontu, ale nikomu to nie przeszkadza, bo i tak tamtędy nikt nie jeździ.
My previous login name was rl_pl.
rlpl
 
Posts: 495
Joined: Fri Oct 22, 2010 9:20 am
Location: Kraków, Poland
Has thanked: 0 time
Been thanked: 1 time

Re: To już przegięcie

Postby baranica » Sun Jul 03, 2011 11:15 pm

Ale ja na prawdę wierzę że tam drogi nie ma chociaż na zdjęciu sat jest. TBH wystarczyło zrobić tam request - staram się je sprawdzać codziennie i rozwiązywać jeśli jest to możliwe - wrzucanie tego na forum zrobiło mi dużą przykrość i nie sądzę żeby było potrzebne. Szczególnie że nie zmieniłem nic w starych drogach, była tam częściowy ślad GPS i po prostu pociągnąłem linię trochę za daleko.

Kielce ogólnie wyglądają bardzo zaniedbane jeśli chodzi o nazwy dróg, jest bardzo dużo nowych a nikt nie poprawia nazw i nie łączy z istniejącymi - dlatego po skończeniu Częstochowy i Opola chciałem tam trochę popracować i poprawić. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu najwyraźniej. To prawda że jest to teren którego nie znam ale nikt inny tam AM nie jest. Chyba jednak lepiej coś zrobić i narazić się na kilka błędów niż nie robić nic i zostawić ten bałagan?

Następnym razem wystarczy UR, dwa słowa itd.
baranica
Area Manager
Area Manager
 
Posts: 132
Joined: Mon Apr 11, 2011 9:05 am
Location: Poland
Has thanked: 7 times
Been thanked: 10 times

Re: To już przegięcie

Postby wampcia » Mon Jul 04, 2011 12:28 am

Sądzę, iż bardzo dobrze robisz dorysowując braki, poprawiając ślady GPS.
Sama byłam zbulwersowana tą reprymendą, gdyż poszło o jedną drogę, którą można było poprawić w 10 sek bez komentarza.
Gdyby ktokolwiek miał pracować z mapą pod warunkiem, iż bardzo dobrze zan teren i stan dróg na dzień dzisiejszy to my zdaniem Waze było by puste. Często mieszkanie w danym mieście i tak nie daje pojęcia o stanie faktycznym siatki dróg.
Fuck you waze/google motherfuckers !
wampcia
 
Posts: 106
Joined: Wed Dec 01, 2010 11:26 pm
Location: Fuck my cat
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Next

Return to Poland

Who is online

Users browsing this forum: No registered users