17 dni WAZE test - zapraszam - czujna obserwacja!

Jak już kilku zauważyło - chyba będe wkrótce bohaterem tego forum :).
Dlaczego?
Intensywnie testuję navi WAZE.
Lukaj tutaj :smiley:
https://www.facebook.com/SerafinExpedition/posts/1049981025068917

było:

  • NAVI Ekspert
  • GoogleMaps
  • Automapa - windows CE
  • MapsME
  • HERE

jak się lokuje WAZE?

I znowu nierzetelna ocena jak wcześniej co do punktów POI. Mapę mogłeś mieć w ciągu może dwóch dni gdybyś wcześniej zgłosił. Pisałem że pewne rzeczy są w Waze inne natomiast GM. Ciekawe po co G wydało taką kasę?:smiling_face: Porównaj sobie mapy okolice Fun Park Era Radomsko. Szukaj różnic z obu stron.

W trollowaniu masz bezapelacyjnie pierwsze miejsce.

Porównywanie map po jednym regionie jest niewspółmierne do całości. W niektórych miejscach mapa jest lepsza od Google, w innych odwrotnie tak więc sformułowanie “mapy Waze Polska padło w porównaniu do Gmaps” jest nietrafione.

SebiSer chyba uwielbia pastwić się nad sobą. Uwielbia jak może być z czegoś niezadowolony. Ja cieszyłbym się wjeżdżając w “dzikie” tereny na których jest coś do walcowania. On nawet nie wie ile sprawia radości jazda walcem :). Ja osobiście jeśli mi jakaś aplikacja nie odpowiada to odinstalowuję i szukam innej. Oczywiście wcześniej trzeba się zapoznać, pytać ale wiele też można zrobić mając trochę intuicji i żyłki poszukiwacza. Czasami trzeba kliknąć kilka przycisków i znaleźć to czego się szuka. Pytanie o wszystko na forum wymaga większej ilości kliknięć w klawiaturę :slight_smile: ale można trochę ponarzekać i krytykować. Naprawiaj i rób mapy SebiSer aby inni nie narzekali.

Mapy są na tyle dobre na ile ktoś się nimi zajmie w danym regionie. Bardzo mi się podobała nawigacja Waze na początku… Później przesiadłem na nawigacje oparte na OpenStreetMap, aktualnie Yanosik i OSMAnd.
Aktualnie gdybym miał powiedzieć jak wygląda moja wymarzona navi, to:

  • płynność Waze,
  • mapy OpenStreetMap (chociaż zgodzę się, że są obszary lepiej zrobione na innych mapach),
  • POI z OSM,
  • traffic z NaviExpert,
  • zapowiedzi słowne i możliwości konfiguracji z AutoMapy,
  • wygląd z AutoMapy.

Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka

Ostatnie wakacje i pierwsze na angielskich drogach były dużo łatwiejsze z OSMAnd i bez dodatkowych kosztów.

Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka

SebiSer po prostu patrzy na Waze jak na gotowy produkt i porównuje to z innymi programami, które kupiły całą mapę. Myślę, że nie rozumie do końca idei działania nawigacji społecznościowej.
Tak abstrahując od mapy to Waze ma też inne przydatne opcje, których nie znajdzie się nigdzie indziej, na przykład udostępnianie ETA, jazda do jednego celu z innymi itd.

Nienawidzę takiego ogólnego myślenia, że jak w jednym miejscu akurat Waze ma braki, to Google ma i dzięki temu uznajemy że Mapy są dokładniejsze. Kompletna bzdura. Znam mnóstwo obszarów, gdzie Google i wszystkie nawigacje są lata świetlne za Waze (nawet jeżeli mają tam jakieś drogi, to dokładność leży). OSM też ma braki, choć oczywiście to również każdy z nas mógłby poprawić. Ja właśnie lubię sytuacje gdy okazuje się że wakacyjny wyjazd będzie w miejscu z pustką na mapie. Wtedy mogę intensywnie popracować i wiem że ja oraz znajomi zadowoleni dojedziemy na miejsce :slight_smile: Szczerze mówiąc, gdyby mapa była ukończona w momencie mojego dołączenia… Nie zacząłbym nigdy używać Waze.

Bardzo zwięźle co do oceny - mało obiektywizmu, zero fachowowości. Jak możesz oceniać coś po kilku fragmentach, tylko poznając coś w całości można wypowiadać wnioski. Jak widzę ilość Twoich potań na forum to raczej miernym jesteś fachowcem do wystawiania ocen. Pamiętaj, że jest to nawigacja społecznościowa, która ciągle się rozwija i nie jest to gotowy w 100% produkt.

ja najbardziej lubiałem jeździć z Waze jak prawie cały południowy wschód to była biała plama :slight_smile: im więcej dróg i dokładniejsze tym bardziej nie chce mi się już bawić w edycje :frowning: Poprosiłemo AM w Sudanie tam jest dopiero zabawa :slight_smile:

Co do białych plam to pamiętam 6 lat temu jak w Bydgoszczy nie było nic. Każdy kilometr na walcu cieszył, ponieważ za to jest najwięcej punktów. Potem edytor i nanoszenie wszystkich właściwości dróg. Działo się :smiley:

Jak tak strasznie ma być społecznościowo - to trza się do roboty wziąć :smiley:

  • tylko tyle dni z WAZE i już [białe plamy mapowe]
  • jeździłem pół roku z Google Maps po małopolsce, śląskim -nowosądeckim i nigdy nie miałem komunikatu że brak drogi czy że nie da się trasy wyznaczyć
  • to dla mnie od wielu lat [ patrz ile navi używałem] całkowicie obcy komunikat - WAZE mi dało taki komunikat - WAZE ma braki!

Ja o tym pisze i mówię. Do dzieła!

Tylko różnica jest taka że jak brakuje jakiejs drogi, to mamy możliwość szybkiego dodania i za parę dni juz jest na mapie, co w innych nawigacjach nie jest takie proste.

Wysłane z mojego SM-G350 przy użyciu Tapatalka

Możliwość dorysowania drogi, całej osady, osiedla POI itd. “na życzenie” i pojawienie się tych zmian na mapie w bardzo krótkim czasie jest dla mnie jedną z głównych zalet waze.
Łatwo sobie wyobrazić dowolne miejsce nie będące metropolią, gdzie na większości map jest “pustynia” a które to można samemu lub przy pomocy innych edytorów bardzo szybko wypełnić potrzebnymi informacjami, tak żeby tam bez problemu dojechać, poruszać się i zostawić coś dla innych, którzy być może będą chcieli się tam udać. :slight_smile:

Tak sobie edytuję tę okolicę i myślę sobie, że dobrze, że nie mamy tam narysowanej drogi łączącej Piwniczną-Zdrój z Łomnicą-Zdrój. Po zdjęciach satelitarnych widać, że tej drogi po prostu tam nie ma. Nawet, jeśli ten ślad pomiędzy oznacza drogę to nie chciałbym, aby Waze mnie tamtędy poprowadziło.
https://www.waze.com/pl/editor/?env=row&lon=20.73568&lat=49.43930&zoom=6
Na mapach Google istnieje ona jako zwykła ulica - taka dygresja na koniec odnośnie dokładności map…

Nie jako zwykła ulica, lecz jako droga dojazdowa, co oznacza, że nawigacja Google poprowadzi nią tylko do miejsca docelowego - odpowiednik drogi wewnętrznej w Waze.

Jak sobie przypomnę, jak Yanosik, zamiast wyznaczyć mi objazd, 3 razy w ciągu pół roku wpakował mnie w korek na A4 to mnie pusty śmiech ogarnia.

Kamerki, autostop, reklamy - cuda na kiju a o korku ostrzegał jak się w nim stawało :slight_smile:

A poza tym zgadzam się, że Waze jest kiepskie :lol:

yanosik na pewno nie służy do nawigacji - przed nimi lata - pracy - zakładając że w ogóle tym sa zainteresowani.

  • dziś zajechałem - pojawi mi sie obszar to zedytuję - nawet powalcowałem :smiley:

Co reakcji na błędy to aż się prosi o przedstawienie cytatu z e-maila, jaki dostaje użytkownik po zgłoszeniu błędu w jednej z w/w nawigacji - “Zmiany uwzględniające zgłoszenia z tej kategorii będą widoczne najpóźniej za 2-3 miesiące. Ten czas wynika z cyklu produkcyjnego map, na który składa się zbieranie danych i poprawek, tworzenie nowej wersji mapy, kilkuetapowe testy wewnętrzne oraz publikacja.”
W Waze wygląda to inaczej.