też uważam że nazwy muszą być krótkie, najlepiej właściwie jak umieszczona jest pierwsza nazwa ze znaku, maks dwie.
Czemu no city wszędzie? Jeśli węzeł jest na terenie miasta, to lepiej wg was i tak dawać no city?
Ja piszę też wersje:
>> A4 Kraków
Czyli najprostszą - może nie jest tak wyszukana, ale wydaje mi się że przy szybkim zerkaniu podczas jazdy może być najczytelniejsza, bo znaki utrudniają odczytanie i sprawiają że literki które są ważne (numer drogi) giną pośród tych “upiększących” - nawiasów i przecinków. Choć jak już ktoś ma czas żeby przeczytac, to są najlepsze bo się kojarzą z prostokątami na znakach.
mój mózg to parsuje jako
od A4 do Katowice
albo
zjedź z A4 na Katowice
a to
>> A4 Katowice
znaczy
zjedź na A4 Katowice
czyli znacznie lepiej. Inuicyjnie cel skrętu powinien być po strzałce. Zresztą dla mnie >> to tylko symbol, że to znak/kierunek, a nie nazwa drogi. No i wg mnie też jest czytelniejsze, bo znaki >> są na początku, więc mózg je do razu ignoruje, i w ciągu są tak naprawdę 4 litery które wystarczy odczytać żeby wiedzieć o co chodzi:
A4 Ka
i już wiadomo
w A4> Katowice
ważne info jest rozdzielone znakiem > więć trzeba przeczytac więcej, no i utrudnia to szybkie odczytanie podczas jazdy imo. Choć obydwie opcje są lepsze niż brak opisu ramp.
Przyznaję się bez bicia do popełniania propozycji nazywania ramp, która jest na wiki. Chciałem spisać konwencję, która jest obecnie używana na wielu drogach przynajmniej w okolicach Warszawy. Niestety jakoś mi się zeszło ze zrobieniem dokumentacji fotograficznej do wpisów (choć już chyba mam wszystkie potrzebne zdjęcia w sensownej jakości).
Według mnie bardzo ważne jest by rampy (wcale niekoniecznie na autostradach, bo też na jakichś większych węzłach w centrach miast) nazywać zgodnie z oznaczeniami na znakach drogowych. Dużo łatwiej jest mi jechać na skomplikowanych skrzyżowaniach gdzie każdy pas prowadzi gdzie indziej gdy Waze wyświetla opis ze znaku drogowego i widzę, w rzeczywistości ten opis nad odpowiednim pasem ruchu. Niestety czasem to “trzymaj się prawej” jest trochę niewystarczające.
Co do samej konwencji proponuję 2 i 2 z zastrzeżeniem, że np zamiast “[A2], [S8]” może być ewentualnie “[A2][S8]” albo w ostateczności [A2,S8]. Jeżeli będzie TTS to znak: “>> Bielany, Żoliborz” mógłby być czytany jako “Zjedź w kierunku Bielany, Żoliborz” a z kolei “>> [S8],[A2] Łódź, Poznań” jako “Zjedź na drogę S8, A2 w kierunku Łódź, Poznań”. Zapis [numer drogi] > [kierunek] dla mnie bardziej oznacza “zjedź z drogi X w kierunku Y” a to nie jest to o co nam chodzi. Ponieważ zwykle jeżdżę z wyłączonym dźwiękiem notacja “>> coś tam” też łatwo daje się zauważyć" “o mam gdzieś zjechać”.
Dokładnie się zgadzam. Ja tą konwencję już dawno zastosowałem na niektórych drogach i nawet mi pomaga, bo czasem się gubię na skomplikowanych węzłach i nie pamiętam którym pasem jechać. A jak opis na Waze pokazuje dokładnie znak, to jest o niebo łatwiej.
Tylko dalej mam problem z dawaniem znaków kwadratowych, pomimo że to ładnie wygląda, to wg mnie czytelniejsze jest
>> A2, S8 Warszawa
ale to już kwestia drugorzędna, ważne żeby te opisy były. A co do TTS, to nie sądzę żeby był taki inteligentny. Chyba że da się go customizować pod język i ustalenia danego kraju?
Nazywanie wyjazdu z autostrady (bez numeru drogi):
Sądzę, iż nie waże co i jak będzie ustalone, gdyż i tak niewieloe osób będzie to stosowało, wybieram więc najprostsze jako, iż nikt nie lubi za dużo roboty :lol:
Dodam swój głos: (2)
>> [A2] Łódź
może być bez przecinków między numerami.
Proponuję przy okazji porządkowania ramp w około tras szybkiego ruchu zwrócić uwagę na to, aby oznaczać ostatnią rampę analogicznie do:
W ten sposób nie ma konieczności oznaczania pierwszych ram z kierunkiem [A2] Poznań, Warszawa.
Dodatkową zaletą jest to, że jadąc dużo wcześniej mam informację, że mam się kierować na A2-Poznań, mimo że po drodze są tablice W-wa, Poznań. To dosyć ułatwia przynajmniej mnie, gdzie w ciągu kilku sekund mam np 2-3 zjazdy z rampy i każdy w innym kierunku.
No i w przypadku numerów mamy remis. Wydaje mi się jednak, że jeżeli przyjmiemy konwencję “>> kierunek” gdy nie ma numeru to bardziej spójne jest “>> [numer] kierunek” gdy ten numer jest. Po prostu “>>” na początku oznacza “zjedź”. Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem to rozróżnienie wyjazd/wjazd, dla mnie wszystko to są po prostu zjazdy tylko czasem z numerami, a czasem bez numerów.
IMHO uwaga noobka jest bardzo ważna i koniecznie powinna być w opisie.
Zjedź/trzymaj się Waze zawsze sam pokazuje na ekranie i mówi. Jak już wcześniej pisałem, dla mnie “>>” (a najlepiej “>”) oznacza “w kierunku” lub “kierunek” i Waze będzie mógł to wymawiać, na przykład:
Rampa: A4 >> Katowice
Waze mówi: Za 300 metrów kieruj się prawej na A4, kierunek Katowice
Czy na pewno Waze pokazuję nazwę z następnego podpisanego segmentu w tym przypadku? U mnie w spisie wskazówek pisze po prostu skręć na drogę bez nazwy.