rysal faktycznie podejscie troche od tylu ale to moze dlatego iz chcialem zobaczyc jakie dane juz sa zrobione, a to moze troche latwiej zobaczyc na duzym ekranie.
Ja w sumie nie dlatego instalowalem program majac nadzieje ze bede sie nim nawigowal - mnie bardziej zrzerala ciekawosc. I pewnie tak jak sam napisales wielu bylo takich co zobaczylo albo slaby program albo dziury w mapie i sie zniechecilo.
Z kolei mnie trapi LiveMap na stronie (widze ze mapa ponownie uaktualniona do 10.01) i ponownie pusta polska bez ulic - i to jest element ktory od tygodnia mnie zraża do projektu.
Oczywiście, że ta navi nie jest idealna. Ale choć mam w telefonie zainstalowanego TT, Aurę,Navigona i Waze, to po Krakowie poruszam się tylko z włączoną Waze. Dlaczego ?
A no dlatego, że to jedyna mi znana nawigacja która na bieżąco pokazuje spowolnienia ruchu, korki i informacje od jej użytkowników. Chyba jeszcze NaviExpert ma takie możliwości, ale niestety na mój telefon nie jest dostępny.
No, ale jeśli szukam adresu w obcym mi mieście, to raczej ufam tym pozostałym. Przynajmniej na razie …
Jest jeszcze jedna wada. Nawet jakby miasta były połączone to i tak nie zajedziemy z Gdańska do Katowic, ponieważ limit długości trasy nas nie puści. Problematyczne jest także to, że nie wszędzie jesteśmy AM i nie wszędzie możemy edytować drogi, po których jeździliśmy. Geometrię zrobisz, klasę drogi zmienisz ale np skrzyżowania już nie
Dlatego na razie jestem AM Bydgoszczy, Inowrocławia i Nakła nad Notecią. Trasy po drodze częściowo były, poprawiłem je nieznacznie i połączyłem ale jeśli dojdzie nowa boczna droga to nie mam praw aby dodać skrzyżowanie (jeśli samo nie zostało utworzone) no i lipa…
@czestero - na 100% oglądasz mapę amerykańską, bo mapa ogólnoświatowa ma datę dopiero 8 stycznia. Mapa amerykańska jest pusta, ale ma wpisane nazwy i współrzędne miejscowości. Kraków znajduje Ci w środku Polski, bo tam jest wioska o nazwie Krąków. Jak wpiszesz Cracow, to trafisz do “właściwego” Krakowa. Generalnie mapa amerykańska jest dla nas kompletnie nieprzydatna.
Z Gdańska do Katowic nie, ale limit wynosi 200 mil, czyli 320 km, nie mam pewności, ale chyba liczone w linii prostej. A to wystarczałoby na przejechanie połowy Polski. Tymczasem np. z Krakowa nie ma możliwości przejechania więcej niż 200 km, bo drogi się urywają. A4 ma dziury koło Góry Św. Anny, DK7 na przedmieściach Radomia, i to są optymistyczne wyjątki, bo z pozostałymi drogami jest znacznie gorzej.
Czasami zrobisz, czasami nie - mnie ostatnio udało się zrobić skrzyżowanie tam, gdzie myślałem, że nie mogę i gdzie parę dni wcześniej faktycznie nic nie mogłem zrobić. Zasady praw dostępu w waze są pokręcone i nieudokumentowane, być może sami autorzy ich nie ogarniają. Trzeba po prostu próbować i nie zakładać z góry, że czegoś się nie da, nawet jeśli kiedyś już próbowaliśmy i się nie udało.
Poza tym korespondowałem ostatnio z supportem i jeśli chcesz zostać AM dla jakiejś drogi, to jak najbardziej się da, wyglądają na elastycznych pod tym względem.
rl_pl: masz rację co do AM. Denerwowało mnie, że nie mogę wszystkiego na drogach, które nagrałem (łatałem istniejące przerwy) więc wysłałem app request dla 2 dodatkowych regionów. Jednak ciężko by było wysyłać request dla każdego regionu tylko po to, żeby edytować jedną drogę. Jedno jest pewne: nie zaznaczam dróg do usunięcia bo pewnie i tak tego nie zaakceptuje. Bawię się geometrią i robię z 20 kawałków (nawet, gdy droga jest potrójnie nagrana) jedną trasę.
Co do nawigacji to z Bydgoszczy dojedziesz jedynie do Torunia, Nakła, Inowrocławia i Włocławka. Dalej jest meksyk
Co do edycji w innych regionach: spokojnie udało mi się zrobić POI niedaleko trasy, którą jechałem. Zrobiłem fajny trójkącik, nadałem nazwę, zapisałem i… zonk. Nie mogę edytować ani usunąć
PS: Co masz na myśli pisząc AM dla jakiejś drogi? Po prostu mam zaznaczyć całą trasę odcinek po odcinku i wygenerować PermLink?
Bardzo słusznie. Trzeba kombinować wszelkimi dostępnymi sposobami i poddawać się dopiero po wyczerpaniu wszelkich możliwości.
To prawda: POI edytować i kasować może tylko AM. Zwykły użytkownik może tylko utworzyć. Gdzieś jest wzmianka na ten temat w dokumentacji.
Nie wiem jak to w praktyce wygląda, bo nie próbowałem, ale wyobrażam sobie to w ten sposób, że dostajesz obszar w postaci długiej i cienkiej kiszki wokół wybranej drogi. Pytałem supporta czy takie coś jest możliwe i odpowiedział, że tak, wystarczy podać o jaką drogę chodzi. W międzyczasie jakimś cudem udało mi się przeedytować drogę, z którą miałem problem, więc nie ciągnąłem tego tematu. Nie wiem jak się generuje PermLink do takiego obszaru, ale trzeba wziąć pod uwagę, że po drugiej stronie jednak siedzi człowiek i to chyba nawet inteligentny, a nie automat przetwarzający linki, więc jak mu się po ludzku wytłumaczy o jaką drogę chodzi i gdzie ona mniej więcej leży, to może popatrzy na mapę i w miarę możliwości technicznych zrobi co trzeba. A z drugiej strony jak Ci przydzieli za duży obszar to też nie problem, bo też mi ten sam support wytłumaczył, że bycie AM to zadanie dobrowolne i nie wiąże się z żadnymi zobowiązaniami, możesz robić co chcesz i kiedy chcesz, możesz też nie robić nic albo postanowić więcej się danym obszarem nie zajmować i problemu nie ma. Ja wiem, że dla innych użytkowników jest to wkurzające, więc nie namawiam, ale ogólnie nie ma możliwości, żeby ktokolwiek Cię jako AM do czegokolwiek zmuszał.
rysal no ale co ja ci poradze widze taka mape jaka mi waze pokazuje w moim panelu po nacisnieciu Live Map. Widze ze jakos ciezko uwierzyc iz raz jest dobrze a raz zle. Byc moze jak mowicie raz jest wersja amerykanska a raz nie ale czy ja mam na to wplyw ? loguje sie zawsze tak samo.
I wczoraj pisalem ze widzialem mape z 10.01 i nic nie bylo widac na mapie, a dzis jest z powrotem mapa z 08.01 i drogi sa. Wyglada na to iz jutro sie mapa nie pobawie.
Jak jesteś na www.waze.com to jest mapa amerykańska, jak jesteś na world.waze.com to reszta świata. Waze próbuje chyba zgadnąć która cię interesuje (po IP?), może w twoim przypadku coś go ogłupia i nie zawsze trafia…
Hmm moze to faktycznie ma sens. Dostaje powiadomienie z forum o odpowiedzi na post. Link jest www.waze.com/forum...itd klikam odczytuje wiadomosc i sie loguje i jestem na amerykanskyej mapie.
No OK dzieki za rady - mam nadzieje ze faktycznie to w tym problem.
Tak sobie myślę, że ilość dróg w innych państwach to efekt dodania tam “base maps” ( http://www.waze.com/forum/viewtopic.php?f=18&t=2885 ) - a bez tego to w PL może być ciężko. Już nawet zdjęcia satelitarne wysokiej rozdzielczości dużo by dały…
O wiele łatwiej byłoby poprawiać istniejące drogi (nawet jeśli byłyby stare, błędne itp.) niż rysować nowe, bo przecież sami użytkownicy mogą narysować główne drogi - nikt nie będzie jeździł po wszystkich ślepych, wąskich i ciasnych uliczkach “tak dla sportu” - nawet nie chodzi o cenę dostępu do sieci, bardziej o czas i cenę paliwa. No niby można od czasu do czasu spacerkiem coś narysować, ale w ten sposób wiele też nie powstanie. choćby dlatego, że typowy smartfon z włączonym netem i GPS zje baterię w kilkanaście minut, zwłaszcza że z włączonym Waze nie da się wygasić ekranu.
Idea programu jest bardzo fajna, spodobała mi się od razu, ale z racji tego, że rozwiązanie to jest na razie praktycznie niefunkcjonalne (nie mówię o nawigowaniu w obrębie jednego dużego miasta, tylko np o wycieczce w góry do jakiejś wioski czy wycieczce nad morze), to raczej będzie ciężko znaleźć więcej użytkowników. A bez większej ilości użytkowników projekt może umrzeć…
Tak mi się przynajmniej wydaje. Fajnie by było gdyby projekt się rozwinął, bo - jak już pisałem - idea jest super, ale poniżej pewnego pułapu jakościowego i funkcjonalnego ciężko będzie przekonać “masy”, żeby zaczęły używać właśnie Waze, a nie jakiejś innej nawigacji.
Niestety po pewnym czasie Waze zaczyna pokazywać rogi. Ile razy można poprawiać ulice po tym jak serwer “uśredni ścieżki”? Tym bardziej jak uśrednia na trasie z trzema lub czterema pasami w jednym kierunku. Albo ile można czekać na pokazanie się na mapce w telefonie stacji benzynowej po dokładnym jej opisaniu, narysowaniu wjazdów i zjazdów? Ja czekam drugi miesiąc i nic.
Podczas jazdy głównymi trasami (Warszawa-Kraków, Warszawa-Wrocław) można rysować ścieżki w szczerym polu. Co dziwne pojawiają się i znikają.
Albo robię trasę a Waze widzi mi na koniec tylko część kilometrażu (np. z 550 km zrobionych ciągiem widzi mi 130 km).
Na koniec podstawowe stwierdzenie moich znajomych którym zaproponowałem Waze “Mojej okolicy w tym GPS nie ma więc jest do kitu!” A potem następuje wyliczanka innych programów które dany rejon mają pięknie opisany.
Nalepki, chorągiewki to działania kosztowne i mało efektywne.
Wszyscy czekamy na jakąś istotną zmianę jakościową programu.
Jeśli tego nie będzie to projekt się zwinie.
"Albo robię trasę a Waze widzi mi na koniec tylko część kilometrażu (np. z 550 km zrobionych ciągiem widzi mi 130 km).
Na koniec podstawowe stwierdzenie moich znajomych którym zaproponowałem Waze “Mojej okolicy w tym GPS nie ma więc jest do kitu!”
Myślę, że jest to problem zasięgu sieci GSM. Po prostu na pewien czas wylogowujesz się z systemu.
To samo w przypadku Twoich znajomych. To raczej chodzi o GSM, a nie GPS.
Jak waze traci zasięg GSM to buforuje sobie dane i wysyła hurtem jak odzyska połączenie. U mnie wytłumaczenie tych dziur to zwykle filtry których serwery waze używają żeby ocenić czy trasa jest wiarygodna. Np. jeśli dłuższy odcinek idzie po idealnej prostej to jest podejrzenie że GPS nie miał zasięgu i klient dostawał dane ekstrapolowane a nie rzeczywiste (coś jak w przypadku jazdy w tunelu).
Można takie odcinki próbować odratować, ale jest to trochę zakręcone i według mnie mało praktyczne:
W cartouche otwieramy archiwum i wybieramy odpowiednią trasę (w kolumnie “Show”). Trasa powinna pojawić się na mapie rozbita na odcinki z opisem czy dany odcinek został uznany za dobry (zielone) czy nie (żółte) i dlaczego (po kliknięciu pokazuje się opis). Jeśli odcinek idzie przez pole to można z niego zrobić nową trasę ręcznie.
Nie wiem jak zrobiły się Kraków, Warszawa, ale wygląda imponująco Skąd taka dokładność, dogadaliście się z jakimiś producentami map czy to tylko i wyłącznie Wasza praca?
Witam wszystkich,
Od blisko 2 tygodni nie naliczyło mi ani jednego punkciku i żadna z przejechanych przeze mnie tras nie pojawiła się w Dashboardzie. Zakładam, że tak ma większość nowych użytkowników, a może i starych też. To niestety nie zwiększy ilości wazerów. Mimo, że idea progamu naprawdę mi się podoba, jestem bliski porzucenia go z tego powodu.
Napisz do supportu - ja używam Waze’a od 2 tygodni, punkty naliczane są codziennie, trasy w archiwum pojawiają się z różnym opóźnieniem - czasem po dniu, czasem po 5, czasem dłużej (obecnie jest kolejny przestój i nie ma nic nowszego niż 22.01), ale to ponoć tylko przejściowe ( status.waze.com ). Jeśli u Ciebie nic się nie pojawiło, to musi być głębszy problem. No i przedewszystkim upewnij się, że logujesz się na serwer world.waze.com, a nie na www.waze.com - ten drugi jest tylko dla USA. Wejdź na główną stronę waze i wybierz z bocznego listboxa polskę - wtedy będzie Cię zawsze przenosiło na serwer world. Jak ja zaloguję się na www, to nie ma żadnych tras, a punkty są tylko za posty na forum.