Jak zwiększyć liczbę Waze'rów?

Z zazdrością patrzę na kraje na zachód od nas i nie mogę się nadziwić, jak wiele osób używa Waze’a w innych krajach (o Ameryce Południowej już nie wspominając…).
Zastanawiam się, co moglibyśmy zrobić dla promocji Waze’a w Polsce. W końcu im więcej osób będzie koszytało, tym lepiej dla całej społeczności.

Może ktoś się orientuje, jakie pomysły mieli ludzie w innych krajach?

Ja myślałem, że fajne by były naklejki na auto - takie niewielkie w rozmiarze “PL”-ek tradycyjnych z logo Waze i jakimś dobrym hasłem.
Tylko jakim? Moim zdaniem największe zalety Waze, które mogłyby przekonać innych to:

  • jest to bezpłatna nawigacja
  • jest świetna informacja o korkach

Jakieś pomysły? Myślę, że koszt wydrukowania takich naklejek nie byłby duży. Ja bym sobie taką przykleił.

Według mnie powody małej ilości Waze’rów są dwa:

  1. dla wielu wysokie koszty internetu, który jest niezbędny do Waze
  2. pirackie wersje nawigacji. Na necie znaleźć można tego do groma.

Chyba bardziej nie trzeba rozwijać tematu…

Przetłumaczyć waze.
Uzupełniać mapy.
Ewangelizować :wink:

Tłumaczenie praktycznie jest (przynajmniej komunikaty tekstowe). A komendy głosowe to musieliby chyba w centrali Waze zrobić.
Uzupełniać mapy - wiadomo, staramy się, ale jest chyba wciąż za mało użytkowników i koło się zamyka. Poza tym wydaje mi się, że brakuje pracy zbiorowej - widziałem, że w którymś kraju robią grupowe tworzenie np. jakiejś autostrady - każdy ma jakiś mały odcinek, który musi dokładnie zrobić i jakoś to idzie.

Z Rysalem zgadzam się w sprawie wysokiego kosztu mobilnego dostępu do internetu. Ale czy komercyjne, spiracone nawigacje mają taką informację o korkach, jaką my sobie przekazujemy? Mój tata ma jakąś wypasioną nawigację z automapą i telewizorem i chyba nie widziałem u niego informacji o korkach.

Ja mam automapę, która jest idealna do jeżdżenia po krzakach i na wakacje, ale na miasto wolę waze. Można mieć real time updaty TomToma, AM czy garmina, ale wracamy do tego samego – wymagana jest karta sim z dostępem do netu i transfer jest większy niż waze.

I bez przesady z tymi kosztami za internet.
Za 100MB w Plusie płacę miesięcznie 8 zł. Za 250 zapłaciłabym 16 (nie mam wypasionej taryfy, jakieś 45 zł miesięcznie plus pakiet netowy) – nie żartujmy, że to są duże koszty. Przecież waze żre minimalnie transfer.

Problem w popularyzcji (facebooki, twittery, blipy, profile)
Geolokalizacja Foursquare zrobiła się w pewnym momencie modna – trzeba by wylansować waze :wink:

Ostatnio zauważyłam, że się nas więcej w Warszawie zrobiło. Podglądam i dużo jest userów zarejestrowanych dwa tygodnie temu, dwa dni temu.
Może coś się ruszy.

“Można mieć real time updaty TomToma, AM czy garmina, ale wracamy do tego samego – wymagana jest karta sim z dostępem do netu i transfer jest większy niż waze.”
Nie znam AM i Garmina, ale korzystam z TomToma i jest to nawigacja off-line.

“I bez przesady z tymi kosztami za internet.
Za 100MB w Plusie płacę miesięcznie 8 zł. Za 250 zapłaciłabym 16 (nie mam wypasionej taryfy, jakieś 45 zł miesięcznie plus pakiet netowy) – nie żartujmy, że to są duże koszty. Przecież waze żre minimalnie transfer.”

Oczywiście, zgadzam się z tobą całkowicie. Ja mam 1,5Gb w Erze za 25 zł i nie martwię się o neta.
Korzystam z iPhona, czytam często różne fora poświęcone tym telefonom i śmieszy mnie jakie ludzie mają problemy żeby płacić parę zł za internet. A korzystają z telefonu, który do tego przede wszystkim jest przeznaczony. Żałosne !!
Na dwu forach napisałem parę słów o Waze i zaprosiłem do korzystania. Myslisz, że był jakiś odzew ?? :?:

Nawigacja jest oczywiście offline, ale jak chcesz mieć info o korkach, wypadkach i objazdach, to te wersje ściągane z serwera są siłą rzeczy nie zawsze aktualne.

Ifon do najtańszych urządzeń nie należy, koszty netu przy kosztach zakupu powinny byc zaniedbywalne. I nie bardzo wiem po cholerę ifon bez netu.
Ja używam Nokii E52 i całkiem sie do waze, na miasto sprawdza.

Można odpowiedzieć na dwa sposoby. Pierwszy to wskazanie zastosowania iPhone. IMHO to narzędzie lanserskie i nie można się na nim chwalić darmowym oprogramowaniem.

Druga sprawa to koszty netu. Jak się ma Jaguara czy choćby Volkswagena nowego to czy przyjdzie komu montować w nim zasilanie gazem? :wink:

Obstawiam, że z tego tematu można wyhodować wypasionego flejma, bo nikt nie ma tak wiernych fanbojów, jak japko.
Ja nie mam, nie używam i nie potrzebuję :wink:

Można wieszać na lusterku zapach z napisem Waze. Dziś jak na zawołanie taki dostałem. :slight_smile:
Waze_zawieszka.jpg

Ta zawieszka jest super!!
Można się dowiedzieć jak stać się posiadaczem takiej?

Możliwe że tu masz odpowiedź na Twoje pytanie :
http://www.waze.com/blog/pimp-your-car-with-some-waze-swag-iphone-and-android-only-for-now/

Dokładnie nie pamiętam jak to się stało, ale wypełniałem ankietę dot. Waze na Facebook.

Ostatnio był zapaszek. Teraz jest coś bardziej iodjechanego. Będziesz rozpoznawalny z kilometra. Nikt nie będzie miał już wątpliwości, że oto jedzie król szos nawigowany przez Waze. Zamów chorągiewkę i reklamuj Waze w swoim mieście. :slight_smile:
http://www.waze.com/blog/get-a-free-waze-car-flag/

Tak na poważnie, to jakim trzeba być przypałowcem by jeździć z zamocowaną reklamą nad dachem. Flagi polski nie są do tej grupy zaliczane. :slight_smile:

Ja sobie zamontuje w służbowym Combolocie na dole anteny CB. Szkoda tylko, że flagi nie są czarne.

Moim zdaniem jest pare przyczyn nierozwoju projektu u nas. Sam znam dosc dobrze rynek nawigacji od paru ladnych lat i pomimo tego iz slyszalem juz o nie jednym projekcie to o waze przeczytalem dopiero tydzien temu. Przez ten tydzien obserwuje jak Live Map dla polski pojawia sie i znika. Jestem z Krakowa wiec nie jest to mala wioska - ale waze rozpoznaje ja w srodku polski - niestety ulic brak.

Tylko dlatego ze jestem ciekawski czegos czego nie widzialem zainstalowalem program na telefonie z androidem i dopiero wtedy przekonalem sie ze faktycznie sa jakies ulice namalowane. Mysle ze juz w tym pierwszym kroku sporo osob moglo by sie zrazic.

Mysle tez ze sporo osob troche sie zrazilo do takich darmowych projektow - czego przykladem moglo by byc miplo - przeciez ile osob tam dodalo swoje punkty aby potem zagarnal je jeden wlasciel

Kolejna rzecza jest tez brak czasu - w polsce dosc sporo czasu sie pracuje legalnie, potem sporo w szarej strefie by w koncu zrabanym przylezc do domu, na zachodzie (przynajmniej tym gdzie mialem okazje przebywac) tubylec w pracy sie nie przemeczy a raczej na dodatkowe prace nie ma ochoty wiec nie bardzo zmeczony wraca do domu i moze sie zajac w jakiejs czesci swoimi rzeczami np. waze. a polak w tym czasie jedynie zobaczy czy nie ma aktualizacji pirata.

No i na koniec to co juz inni pisali - pakiety internetowe nie sa tanie jak rowniez to iz nie kazdy zna jezyk angielski

@Czestero - nie wszedłeś przypadkiem na serwer amerykański? Spróbuj tu: http://world.waze.com/livemap/. Kraków to jedno z najlepiej opisanych miast w Polsce, jeśli Ci czegoś brakuje, to daj znać, bo według mnie nie bardzo jest co robić. A Ty piszesz “brak ulic”.

Problem, który ja widzę, a o którym jeszcze nie wspominaliśmy, to niedziałająca z powodu przerw w drogach nawigacja pomiędzy miastami.

Ja bardziej pisalem do pytania tematu - nie kazdy jest na tyle uparty jak ja ze chce cos zobaczyc i gdyby przecietny Kowalski zobaczyl pustke tak jak ja to moze by juz nie dal Waze drugiej szansy.

Jestem nowy i szczerze powiedziawszy nie wiem czy trafilem na server amerykanski czy na inny - ale chyba nie chcesz mi powiedziec ze dla przykladu www.maps.google.com nie pokaze polski bo to pokazuje tylko maps.google.pl :slight_smile:

Sytuacja z ktora mialem do czynienia wygladala w ten sposob iz polska miala tylko kontur granic natomiast oscienne panstwa jak czechy czy niemcy mialy swoje drogi. Wyszukiwarka pokazywala kraków w srodku polski a mapa datowana byla na 8 czy 9 stycznia. Wczoraj juz bylo jakby stabilniej kraków nadal co prawda lezy w srodku polski wg wyszukiwarki ale mozna go tez (recznie) znalezc tam gdzie powinien byc. Oczywiscie duze miasta sa zrobione tak jak mowisz itd. a mapa datowana jest na 5 stycznia.

Tak wiec mysle ze takie bajery nie zachecaja zbytnio nowych uzytkownikow - zwlaszcza iz czesto ludzie tak maja ze jak się raz zrażą to nie chca probowac ponownie.

Potwierdzam ten problem. Nie wiem czy jest on związany z serwerami waze’a czy z przeglądarką, ale rzeczywiście czasami widać tylko granice polski bez różnicy czy live map czy cartouche. Ja rozwiązuje problem zamykając stronę waze’a i otwierając ponownie ale nie zawsze to pomaga.

Czesteroi Liuki, mam wrażenie, że podchodzicie do tematu “od tyłu”. Przecież tak na dobrą sprawę, to korzystamy z Waze w samochodzie, a nie przy kompie. W moim przypadku i sądzę że większości użytkowników było tak, że najpierw zainstalowałem Waze w telefonie i zobaczyłem jak to działa. W momencie kiedy w Krakowie navi zaczęła mi pokazywać głupoty, to zaciekawiło mnie jak to można poprawić i czy będę potrafił. I dopiero wtedy uruchomiłem konto na stronie Waze.Miałem czas, bawiło mnie to i cieszę się, że mogłem choć trochę przyczynić się do tego, że po Krakowie jeździ się całkiem przyzwoicie z Waze.
Przypuszczam, że było wielu takich którzy olali temat na etapie urządzenia, tam gdzie Waze jest w powijakach. I tu jest rola obecnych i potencjalnych AM !!

PS. Ciekaw jestem czy można by jakoś sprawdzić jak się ma ilość użytkowników do zaawansowania map na danym terenie. Nasze forum chyba nie będzie miarodajne, bo nie każdy z niego korzysta.