Witam,
Ostatnio wybrałem się do Austrii i chciałem się podzielić moimi doświadczeniami i spostrzeżeniami. Na początek dźwięki. Z tego co pamiętam, to w PL są kompletne - przynajmniej były bo kiedyś na nich jeździłem. Teraz mam wyciszony telefon. Jeżdżąc po Austrii i Czechach nie miałem komunikatów za 800m, za 300m, tylko nawigacja waliła hasłem przy 1km do manewru “skręć w lewo” ![]()
Druga sprawa to trasa. Niestety po zjechaniu z trasy nawigacja nie przeliczy jej ![]()
Trzecia sprawa to etykiety drogowe. W Austrii jest wszystko fajnie widoczne w kliencie:

Nawet w Polsce są widoczne etykiety na drogach, z czego ogromnie się ucieszyłem, ale zawiodłem się po przekroczeniu granicy i przeładowaniu Waze w celu uzyskania połączenia z serwerem tras, gdyż zniknęły ![]()

Jeździłem oczywiście cały czas w offline. Szkoda tylko, że klient już sam nie łączy się z siecią po jej znalezieniu/połączeniu WiFi… Tyle punktów poszłoooo.


