Kategorie dróg VS standard dróg

Witam.
http://www.waze.com/wiki/index.php/Kategorie_dróg_w_Polsce
fajnie, klasyfikacja sprecyzowana dość jasno, tylko ni jak ma się do rzeczywistości, bo np:

  1. droga dwujezdniowa po 3 pasy w każdą stronę - nie jest autostardą drogą krajową ani wojewódzką zaledwie “primary street”, przykład:
    https://world.waze.com/cartouche/?zoom=5&lat=51.12337&lon=16.99005&layers=BTFFFTTTTTTTTTTTTTT&segments=103874934
    Wrocław, Legnicka - po 3 pasy w każdą stronę,

  2. droga dziurawa i wąska tak że rowerzyści przy mijaniu muszą zachować dużą ostrożność - ale na statusie drogi wojewódzkiej - “minor highway”, przykład
    https://world.waze.com/cartouche/?zoom=2&lat=51.07811&lon=16.41849&layers=BTFFFTTTTTTTTTTTTTT&segments=90900594
    droga dziurawa, częsciowo nadal kostka brukowa, kręta, niebezpieczna

  3. drogi krajowe - o niskim standardzie - wąskie - jedno jezdniowe - często bez pobocza - “major highway” - przykład
    https://world.waze.com/cartouche/?zoom=4&lat=51.10038&lon=17.04529&layers=BTFFFTTTTTTTTTTTTTT&segments=100968970
    Wrocław ulica Pułaskiego, dziurawa kostka brukowa, wysokie krawężniki i ciągłe korki.

z powyższych 3 przykładów żaden nie zasługuje na status " * highway", jednakże przykład 1. jest najbliższy pod względem standardu, ale według Wiki jest na końcu …

Algorytm wyznaczający trasę z punktu A do punktu B zapewne bierze pod uwagę klasę dróg, przy ścisłym stosowaniu się do zapisu w WIKI, wyznaczona trasa może być dłuższa, wolniejsza, bardziej dziurawa i niebezpieczna.

Uważam iż zapis w WIKI nie powinien dotyczyć tylko i wyłącznie administracyjnej klasyfikacji danej drogi ale też jej jakości. Drogi niżej sklasyfikowane administracyjnie ale o dobrej jakości powinny awansować, i odwrotnie drogi wyżej sklasyfikowane administracyjnie ale o kiepskiej jakości powinny być degradowane.
W nawiązaniu do moich przykładów, widziałbym to tak:

    • min “minor highway”
    • max “primary street”
    • max “minor highway”

Osobiście na mapie wolę widzieć drogi o dobrej jakości niż administracyjną klasyfikację bez jej odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Oczekuję, iż wspólnie ustalimy złoty środek.

Z tym braniem pod uwagę klasy dróg jest tak, że przy wyznaczaniu trasy tylko pierwsze i ostatnie bodajże 10 km albo mil może być klasy street, (Primary Street, Street, Service Road, czyli w polskiej klasyfikacji: drogi powiatowe, gminne i osiedlowe), pozostałe muszą być klasy highway (Freeway, Major/Minor Highway, czyli w polskiej klasyfikacji: autostrady, drogi krajowe i wojewódzkie). Nie wiem, czy algorytm preferuje drogi krajowe i wojewódzkie, jeśli trasa jest krótsza i ma możliwość wybierania trasy przez powiatowe i gminne. Może tak jest, a może nie. Możliwe, że dla krótszych tras nie ma znaczenia, czy droga ma klasę highway, czy street.

Standard drogi jest uwzględniany pośrednio przez statystyki prędkości, które mają być główną zaletą waze’a. Nie mamy możliwości edytowania statystyk (czyli określania standardu), ale też nie jest tak, że jest to całkowicie ignorowane. Jeśli jakaś droga jest krajowa, ale wąska i zakorkowana, a druga miejska, ale lepsza, to waze powinien to uwzględnić: drogą gorszej jakości jeździ się wolniej, lepszą - szybciej. Rozumiem, że jest nas za mało, żeby dostarczyć waze’owi odpowiednie statystyki, ale trudno, jeśli tak jest, to widocznie ten projekt nie sprawdził się w Polsce i tyle. Będzie nam przykro, ale jest nas za mało, żeby ktoś się tym przejmował. :frowning: Z kolei w odwrotnej sytuacji: jeśli masz jakąś drogę powiatową/miejską, szeroką i dobrej jakości, ale zakorkowaną totalnie, a obok krajową, dziurawą, jedzie się 30-40 km/h, ale nie stoi w korku, to czemu waze’owi nie pozwolić jechać tą drogą?

Kolejna kwestia: owszem, można się zastanawiać, że przez Wrocław może się jedzie lepiej drogami miejskimi, niż krajowymi. Może się to zdarzyć, nie przeczę. Ale jeśli chodzi o pokazaną przez Ciebie DW345, to myślisz, że w tej okolicy drogi powiatowe i gminne są lepsze? Jeśli DW345 zaznaczysz jako drogę gorszej kategorii, to waze permanentnie odmówi wyznaczania przez nią tras dłuższych niż 20-30 km i odpowie, że drogi nie ma, ewentualnie znajdzie drogę, ale nadłoży 100 km przez inne dostępne krajowe, czyli przez Legnicę albo Wrocław.

Trzymanie się klasyfikacji administracyjnej ma tę zaletę, że przynajmniej wiadomo jak którą drogę narysować, a w razie wątpliwości można się odwołać do dokumentów urzędowych, albo oznaczenia drogi w terenie. Ocena jakości drogi byłaby subiektywna, a ja nie podejmuję się pracować w środowisku subiektywnym. Każdy z nas może mieć inne zdanie na temat tego która droga jest lepsza, które dziury drogę dyskwalifikują, a które jeszcze są akceptowalne. Chyba że ktoś wymyśli jakieś jednoznaczne i łatwe do określenia przez nas kryteria.

Podsumowując: ja jestem przeciw, ale to oczywiście mój jednostkowy głos i jeśli reszta wazerów ma inne zdanie i ustali inne zasady, to nie będę nic narzucał.

To może by wykorzystać to:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klasy_i_kategorie_dróg_w_Polsce
jasno, precyzyjnie i administracyjnie określone standardy dróg …
A+S - Highway
GP - Major Highway
G - Minor Highway
Z - Primary Street
L - Streets
D - Service Roads

A jeśli chodzi o Wrocław: http://www.zdium.wroc.pl/attachment/file/638/kopia_wykazdrogmiasto-wroclaw.pdf lista ulic wraz z ich klasą + mapka
http://wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/2d68eb78-17d5-4a1e-815c-15a8e89cfc69/7.pdf

jak rozumiem: większości odpowiada istniejący stan rzeczy …
no cóż … myślałem że chociaż sprowokuję jakąś małą dyskusję …

Trudno jest dyskutować na ten temat, gdyż jak sądzę, każdy AM ma troszkę odrębne zdanie na temat tegoż problemu, gdyż dotyka on podstawowej sprawy czy to ma być nawigacja czy mapa administracyjna kraju.
Sądzę, iż w wypadku gdy DK, DW są na jakimś odcinku w fatalnym stanie należy zastanowić się nad nadaniem innej drogi statusu DK, DW o ile ma się pewność, iż ta droga jest w znacznie lepszym stanie i pokrywa się prawie z tą wcześniejszą.
Jesli chcesz natomiast w mieście wyeliminować drogę badzo dziurawą, zagrażającą bezpieczeństwu mimo, iż ma status drogi głównej oznacz ją 4X4 ( jest to urągające, iż kraj tag bogaty jak Polska potrafi do tego stopnia zaniedbać drogi główne ).

i dobrze że każdy ma odmienne zdanie, ale w końcu robimy mapy sami dla siebie, więc możemy wspólnie ustalić zasady tworzenia map, które będą bardziej adekwatne do rzeczywistości.
Więc pytanie: chcemy kopiować inne mapy, czy zrobić lepszą ?

Słowo “wspólne” wyklucza na płaszczyźnie logiki sfomuowanie “odrębne zdanie” - czyli inny punkt widzenia jednostki, więc przeczysz sam sobie dążąc do unifikacj a zarazem popierając indywidualizm.

jak już wspomniałem wcześniej … prowokuję dyskusję … bez dyskusji nic się nie zmieni, dalej będziemy stosować oznakowanie dróg, które moim zdaniem wprowadza więcej szkody niż pożytku. Jedyne co ułatwia to tworzenie mapy, właściwie to zwalnia z odpowiedzialności …

A jeśli faktycznie każdy ma inne zdanie na ten temat to zapraszam, przedstawcie wasz punkt widzenia.

Z tego co widzę obecny system został przyjęty niemal arbitralnie bez jakiejkolwiek dyskusji i odniesienia do rzeczywistości, bez opcji odstępstw od reguły …
Oczywiście mogę się wypiąć na te reguły i tworzyć drogi tak jak mi się podoba, w sumie każdy może tak zrobić … ale gdzie w ten sposób dojdziemy?

bez urazy … ale jak chcesz komuś przyłożyć to kija znajdziesz … innymi słowy zbaczasz z tematu …

Rozumiem, że jeśli któryś odcinek drogi krajowej zostanie wyremontowany/uszkodzony to mamy na bieżąco aktualizować mapę? Chyba żartujecie jeśli twierdzicie, że jest to wykonalne. Przy dzisiejszych czasach aktualizacji map mielibyśmy niezła jazdę…
Jedziemy sobie DK1 i mamy po kolei: Major Highway, Minor Highway, Primary Street, Minor highway i wpi**u kolorów jednej drogi. Nie wiemy (patrząc na klienta) czy jesteśmy na DK, czy na DW, czy na jakiejś wsi poza trasą…
Pomysł totalnie bez sensu. Można zmienić zasady oznaczania dróg ale na takie:
autostrada, ekspresowa - Highway
DK- Major Highway
DW - Minor Highway
ulica głowna w mieście/wsi, aleja, ew. drogi z komunikacja miejska - Primary streets
Ulica - Street

Ja mogę tylko we własnym imieniu się wypowiadać, nie większości (nie mam pojęcia gdzie jest większość, mam wrażenie, że opuściła towarzystwo). Moje zdanie jest takie, że tak, istniejący stan rzeczy mi odpowiada. Nie chce mi się wymyślać nowych zasad rysowania, a potem poprawiać według nich to, co już zostało narysowane. Podział na drogi krajowe, wojewódzkie i autostrady jest dla mnie zrozumiały, na drogi powiatowe i gminne może trochę mniej, ale da się do tego dojść. Podział na klasy nie jest dla mnie oczywisty, wygląda mi na stosowany wyłącznie przez drogowców. Jak jadę drogą, to wiem, czy ona jest krajowa, czy wojewódzka, bo jest podpisana, a czy jest główna, czy zbiorcza tego nie wiem, bo nawet nie wiem co to znaczy, a “na oko” nie mam zwyczaju oceniać. Jedyny punkt, co do którego nie mamy wątpliwości, to chyba tylko kwalifikacja autostrad. Ja rozumiem, że mógłbym sobie przeczytać ustawę albo Wikipedię, tylko nie bardzo widzę sens w zdobywaniu wiedzy, której jedynym celem byłoby rysowanie mapy, która z kolei znowu byłaby zrozumiała tylko dla osób mających taką wiedzę.

Coś mi się zdaje, że pisząc, że taka mapa “nie jest adekwatna do rzeczywistości” i “wprowadza więcej szkody niż pożytku” masz na myśli jakąś inną rzeczywistość, niż dostępna dla mnie. Co do wprowadzania więcej szkody niż pożytku - w takim razie dokładnie to samo powinieneś powiedzieć o każdej innej mapie, która przedstawia drogi krajowe i wojewódzkie, bo ja nie bardzo kojarzę, żeby mapy klas dróg były w powszechnym użytku. Nie chodzi mi o to, że da się je znaleźć, bo da się wszystko, tylko co jest dla mnie łatwo dostępne, zrozumiałe i oczywiste. Mapę dróg krajowych i wojewódzkich mogę narysować, przerysować, czy nawet rozpoznać w naturze, ale jeśli miałbym rysować drogi według klas, to niestety to nie jest dla mnie zadanie. Całkiem możliwe, że inni tutaj też mieli podobne zdanie i może dlatego propozycja podziału według kategorii została przełknięta bez dyskusji. W takim wypadku, żeby narysować taką mapę, jaka Tobie by odpowiadała, musiałaby to zrobić zupełnie inna ekipa.

Poza tym weź pod uwagę, że jeśli jakość drogi wpływa na szybkość jazdy, to takie kryterium jest uwzględniane przez waze’a, tylko dzieje się to automatycznie, bez udziału rysujących. Jeśli przejedziesz kilka razy przez drogę główną i dziurawą, a potem boczną, ale w lepszym stanie, to waze weźmie to pod uwagę i będzie Cię kierował na lepszą drogę. Oczywiście pod warunkiem, że tą lepszą drogą niższej kategorii jedzie się szybciej i że problem dotyczy dróg w odległości mniejszej niż 10 km od początku i od końca Twojej trasy.

Kolory to nic, ale jak z DK1 zrobisz Primary Street, to już nią nie pojedziesz, tzn. pojechać możesz, tylko waze Cię nie skieruje, jeśli Twoja droga jest dłuższa niż 20 km. Chociaż, jak rozumiem, o to właśnie chodzi.

Oprócz dróg ekspresowych - takie właśnie zasady teraz obowiązują, więc co tu zmieniać. Oczywiście miałeś na myśli Freeway, a nie Highway, jak zgaduję.

przyjmijmy zatem że obecny system ogólnie jest OK, w większości wypadków się sprawdza.
Są jednak przypadki, gdzie moim zdaniem konieczne są korekty - ot choćby każde większe miasto.
Jest nas mało, więc w większości drogi są tylko przerysowane, bardzo dużo z tych dróg w życiu nie widziało żadnego użytkownika. Oczywiście bardzo dobrze że te drogi powstają, nie mniej jednak drogi te nie posiadają danych o ruchu, więc na jakich danych oprze się system wyznaczający trasę po takim obszarze?

Odnośnie "kryterium 20 mil czy km…
Jenym słowem jeśli na jakimś terenie kraju występuje sieć dróg gminnych / czy droga gminna o dł np 30 mil to Waze przekieruje kierowcę na DW, DK np znajdującą się 40 mil od tego obszaru byleby zachować ten schemat, lub wywali “brak drogi do tej lokacji”.
Dalej idąc logicznie tym tropem należy DG o dobrym stanie utrzymania znajdującym się daleko od DK DW nadać status minor highway ( a nawet fatalym drogom wiodącym do dużych wsi ( powyżej 1k mieszkańców ) nadać minor highway oczywiście jeśli nie ma w promieniu tych 20 mil od nich DK DW.

Tylko zwracam uwagę na brak poprawności logicznej sforumuowania, osobiście nie czuję urazy , gdyż poprawiam a nie popełniam błąd.
Także nie zbaczam, gdyż wyrażam swoje zdanie na temat tzw kompromisu mym zdaniem niemożliwego do osiągnięcia. Oczywiście można spisać zbiór dobrych chęci, lecz nijak to się będzie miało do edycji dróg, gdyż prawie nikt tu na forum nie zagląda a nawet jeśli to niekoniecznie czyta konkretne wątki.

Tylko i wyłącznie po klasyfikacji dróg stworzonej przez rysującego.
W najbliższej przyszłości nie zapowiada się aby choć siatka DW, DK była choć raz “przejechana” przez kogoklowiek.
Jednak to brak choćby i źle narysowanych dróg odstrasza ludzi od korzystania z Waze, toteż należy robudowywać i jeszcze raz rozbudowaywać mapę a przyszli nowi wazerzy niech poprawiają detale

rlpl,
Miałem na myśli Freeway zamiast Highway dla autostrad. Jestem za tym aby dołączyć S do A, ponieważ obie drogi mają skrzyżowania bezkolizyjne i różnią się prędkością (bez innych pierdół typu odległości między zjazdami, prędkość na zjazdach itp.).

DK, DW, S, A w miastach w szczególności powinny być wyróżnione, ponieważ znacznie zwiększa to czytelność mapy i poprawia nawigację. To chyba tyle w temacie.

PS. mnie często przy trasie ~60km Waze ciągnie DW, gdzie DW zaczyna się w połowie trasy a kończy 5km od celu.

Ale masz konkretny problem w konkretnym miejscu, że droga jest gorsza, a waze usilnie Cię w nią kieruje, mimo że masz inną lepszą drogę, którą przejechałeś wiele razy? Czy to są te drogi, o których na początku pisałeś? Możesz zamieścić linka, jeśli chodzi o inną drogę? Warto napisać o jaki przypadek dokładnie chodzi, bo jak widzisz nie bardzo rozumiemy co miałoby Ci dać przerobienie typów dróg.

Dokładnie 10 km od początku i od końca drogi - informację mam z tego fragmentu oraz z paru postów na forum. Polecam całość artykułu p_no, bo pytał jak waze wyznaczy drogę, jeśli nie ma danych o ruchu. Nie dam głowy, czy wywali “brak drogi”, czy jeśli nie znajdzie lepszej drogi, to pokieruje takimi, jakie jednak są. Trzeba sprawdzić. Że przekieruje na DW i DK to raczej pewne. Czy są w Polsce miejscowości oddalone o 10 albo 20 km od najbliższej drogi wojewódzkiej? Widocznie autorzy waze’a nie przewidzieli, że tak się da. :slight_smile: Chociaż z drugiej strony to też nie oni wymyślili jak klasyfikować drogi w Polsce.

Ale napisałeś Highway. :slight_smile:

A tu nie mam zdania. Nie będę naciskał w żadną stronę. Szkoda, że nie mamy jakiejś pośredniej kategorii.

To jest nawet konieczne ze względu na kryterium, że tylko 10 km od każdego końca może być klasy niższej niż Highway. Widziałem, że niektórzy rysowali drogi krajowe i wojewódzkie w miastach jako niższej kategorii. Jeśli przyjdzie nam wyznaczyć dłuższą trasę, to waze takie miasto albo ominie nadkładając drogi, albo napisze, że drogi nie ma, albo w jeszcze jakiś inny sposób zgłupieje. Trzeba by sprawdzić, chociaż mam nadzieję, że teraz już takich miejsc nie ma.

DW = Minor highway, czyli szczególny przypadek Highway - ma prawo. A jaką drogą wolałbyś?

Z tego wszystkiego wyłania się coś badzo trudnego do unifikacji w wypadkach szczególnych. Jak widać nie do końca minor i major hw mają odzwierciedlenie w podziale DW, DK. Sądzę, iż w niektórych przypadkach ( przy znajomości dróg danego obszaru ) należałoby i DG wyrysowywać jako minor HW, podobnie jak i niektóre główne ulice miast o dużym znaczeniu komunikayjnym dla danej aglomeracji.
Dość dobrą referencję dają mapy Binga w tym zakresie w połączeniu z aktualną AM ( drogi polne i 2 giej kategorii )

Proponuje aby drogi ekspresowe dwujezdniowe były oznaczane jako Freeways, co Wy na to ?

Na pewno standard bliższy jest autostradzie niż drodze krajowej. Wprowadziłoby też pewną informację czy dany odcinek drogi ekspresowej jest naprawdę szybki i warto np. nadłożyć drogi aby później gładko przejechać.

To już powiedziałem wcześniej:

Jestem za. (ale tylko dwujezdniowe)

A i od razu na mapach ile nam autostrad przybędzie :slight_smile: