Może przeprowadzimy to i u nas? Trzeba by tylko wytypować obszar. Rejonów, gdzie nikt nie działa mamy sporo - np. Mazury, pojezierze drawskie (z okolic mi bliższych), obszary nadmorskie. Zbliża się zima, więc można by zrobić nalot na tereny południowe i ośrodki narciarskie.
Typowanie obszarów można zrobić na bazie mapy zmian z HQ za jakiś okres - od razu widać, gdzie nic się nie dzieje. https://www.waze.com/forum/download/file.php?id=24724
Albo jeszcze inny pomysł - wziąć wszystkie miasta wojewódzkie (obecne i przeszłe), wyłączyć te, gdzie mamy silnych edytorów (no chyba, że poproszą o pomoc) i uzupełnić je gruntownie. W ten sposób pokryjemy największy wolumen użytkowników.
Na Mazurach/Suwalszczyźnie lekko podziałałem, ale tylko obszary które były mi potrzebne gdy tam przebywałem w wakacje. Samemu ciężko tam wszystko uzupełnić