Na aplikacji zrobilem jakies 500 km 6 dni temu do dzis w przejechanych kilometrach mam 0. Podczas jazdy telefon mial wlaczone pakiety danych i byl polaczony do sieci. Ktos wie jaka jest przyczyna?
Jaki klient?
4.17.0.0 na androida
Wysłałem do naszego opiekuna. Czekamy na odpowiedź. Tymczasem zrobię parę zabiegów ze swojej strony. Powinny zadziałać (jeśli to będzie ten problem co mam na myśli) do 24h.
u mnie też punkty stanęły już od kilku dni. ani za przejazdy ani za edycje…
Chwilowo punkty stoją. Z tego co napisane na tablicy wyników to już 4ty dzień.
Sent from my SM-J500FN using Tapatalk
Nie ma to jak dobry Pi aR
A później się “managerowie” (cudzysłów nie jest nadużyciem) korporacji Waze dziwią, że wszelkie, alternatyne social-nawigacje mają znacznie większe wzięcie.
Namówiłem do używania Waze z 15 osób i… 15 osób miało pretensje do mnie, że im nie nalicza czegoś. Praca społeczna jest fajna
Głównie platonicznie społeczna
![]()
Z tej namówionej piętnastki, nawigacji Waze używa ziobro użytkowników.
Niech się serwery przenoszą, update’ują, niech się nowe skrypty wykonują, niech się dzieje dużo w infrastrukturze - polscy kierowcy wybiorą bezpunktową Google Navigation lub social-Janosika.
Nie rozumiem, że Waze-management-team tego nie rozumie ![]()
Dobrze, że przynajmniej wszystkie inne nawigację społecznościowe nie mają opóźnień w żadnym procesie bo inaczej nie było by co instalować…
Ludzie, takie rzeczy się zdarzają, szczególnie, jak system jest tak rozległy i ma miliony użytkowników.
Nie ma rady, trzeba czekać aż rozwiążą problem.
Zdarzyć to się może raz na pół roku,to co się dzieje z waze to notoryczne błędy przy każdej możliwej okazji i mnóstwo niedziałających opcji. Nie uwierzę że za granicami naszego kraju,gdzie waze jest popularne też działa w ten sposób bo już by nie mieli użytkowników tak jak w Polsce.
U nas to chyba dali jakiś serwer po 10 latach dybania w USA i wkręcają że na całą Europę jest ten sam.
80% ludzi którzy ściągną go ze sklepu,odinstaluje go w przeciągu tygodnia ze względów nieradzenia sobie nawet ze zliczaniem punktów za jazdę i bycie wiecznym bobasem.
A jak się raz zniechęcą to na ileś lat nie wrócą.
Następne 10% odinstaluje podczas jakiś wycieczek poza miasto i gdy zjedzie z głównych dróg gdy na jakąś wiochę niedojedzie,albo nie znajdzie numeru domu,albo standardowo jak gdzieś nie skręci gdzie nawigacja chciała i go powlecze po wiochach 5km w jedną stronę ,żeby zawrócić a potem 5km spowrotem z powodów nie wstawiania “nawracalników” przez edytorów map(każdy jedzie dalej bo myśli że nawi znalazła inną trasę bo nie informuje o tym że za 5km nawrót i spowrotem można dostać białej goraczki po takiej akcji).
Albo jak sobie wbije jakąś trasę i na nawi zobaczy pierwszy manewr “skręć w lewo za 25 km” z powodów złego łączenia dróg i to przez edytorów 3,4 i 5 poziomu którzy blokują dostęp do edycji edytorom niższej rangi bojąc się ,że ktoś naprawi te błędnie zrobione trasy.
Zostanie tylko 10 % napaleńców,którzy lubią edytować mapy,ale żeby sobie poedytować cokolwiek poza wiejską drogą muszą wspiąć sie na 2 poziom waląc 2000 edycji no i robią to też na
odp…,aby jak najwięcej a potem już im się nie chce poprawiać.Albo edytują 100 ha pole orne po śladach przejazdu ciągników rolniczych.
Na koniec zostaje 5% naprawdę wytrwałych,ze stalowymi nerwami dzięki którym ten projekt jeszcze ciągnie.
Może kiedyś będzie ok,bo potenciał ma ale znając życie to jak już wszystko będzie ok,to coś zakombinują,i nie będzie już darmowe.
Jak już pisałem wcześniej - takie rzeczy się zdarzają.
Za granicą jest tak samo, problem wystąpił na 2 z 3 serwerów:
https://status.waze.com/2017/01/points-update-delay-in-row-data-center.html
https://status-il.waze.com/2017/01/points-update-delay-in-il-data-center.html
i centrala pracuje nad tym, żeby problem naprawić.
Co do reszty Twojej wypowiedzi to chyba nie rozumiesz słowa “społecznościowa”. Skoro każdy może edytować mapę to każdy może dać swój wkład w rozwój tego projektu i każdy może czynnie uczestniczyć w rozbudowie. Oczywiście dla niektórych czynnie uczestniczyć oznacza możliwość utrudnienia jazdy innym poprzez usuwanie dróg lub zakazywanie skrętów. Blokady dróg są po to, aby takie sytuacje się nie zdarzały lub aby ograniczyć je do minimum. jeśli chcesz edytować drogę, która jest zablokowana to masz 3 możliwości na jej odblokowanie:
- Chat w WME
- forum (odpowiedni dział)
- Slack
Ja też uważam, że system blokad w edytorze Waze jest upierdliwy. Moim zdaniem każdy powinien móc edytować wszystko, ale zanim zmiany wejdą w życie, powinny być zatwierdzane przez doświadczonych edytorów. I także zmiany dokonywane przez doświadczonych edytorów powinny wymagać zatwierdzania, bo każdy popełnia błędy.
:idea: A kto to będzie sprawdzał? Sama weryfikacja nowych miejsc zajmuje dużo czasu - sporo takich zgłoszeń wciąż wisi w edytorze. Jeśli przyjmiesz, że średnio tygodniowo wszyscy edytorzy robią 30k edycji (a jest więcej) to gdzie znajdzie się rzesza ludzi tylko do zatwierdzania edycji innych? Wtedy też czas wejścia w życie konkretnej edycji może się wydłużyć do wieczności bo akurat w rejonie gdzie jechałem i edytowałem nikt się nie porusza więc nie będzie zatwierdzone przez kolejne tygodnie a nawet miesiące.
PS. Jeśli widzisz błędną edycję to napisz do ostatniego edytora (czasem edytor zrobił błąd na początku będąc na poziomie L1 lub L2 ale w WME będzie się wyświetlała aktualna ranga edytora) poza tym tylko ten co nic nie robi nie popełnia błędów :ugeek:
Może poedytował a punktów mu nie naliczyło przez tydzień plus za jazdy też nie policzyło itp,itp.
i h… na to wyłożył jak 95% próbójących.
Sam jestem początkowym wazerem i narazie obserwuje ale chyba też h… wyłożę.
Jak bym trafił odrazu na ta przerwe co teraz była to odrazu bym odinstalował.
Ale teraz też nie jest lepiej zrobiłem ponad 2000 edycji ,punkty za edycję są a reszta stoi.
Dalej jestem bobasem mimo przejechanych wymaganych kilometrów już 7.stycznia (a przejazdy w edytorze są widoczne) ,zero cukierków za jakieś tam jazdy np.4 dni w tygodniu itp.
Podczas tej ostatniej przerwy niezliczone przejazdy wogóle ich nie ma,a są już widoczne przejazdy po awarii więc pogubili.
Następna sprawa po co blokować edycję np.krajówki do poziomu 3 czy 4 jak jest żle zrobiona,rozumiem jak by była odwalona skręty ,zawracania,nazwy,adresy,radary,ograniczenia odwalona cała to se blokujcie nawet 8 poziomem.Wtedy jak coś się zmieni to mozna pisać na forum o zmianę.
Ograniczyć do 2 poziomu (nikt nie będzie się rejestrował ,robił 3000 edycji żeby namieszać na krajówce gorzej jak namiesza w centrum gdzie może )
Jak wstawię 70 uzupełnień 2km odcinka drogi to nik z Was tego nie uzupełni ,zgłosiłem 6 ograniczeń prędkości i wiszą już prawie 2 tygodnie.
Wiem można napisać o odblokowanie to ja poproszę cały obręb 50km wkoło Kamienna Góra wszystkie elementy.
Co jeszcze zauważyłem w czasie mojej bardzo krótkiej przygody z wazerem.
— za bardzo przyciąga do trasy
— za póżno wskakuje ograniczenie jak się szybko wjedzie np.w 40km/h to jak jest krótkie ograniczenie to prawie się skończy ![]()
— fotoradary po minięciu dalej ostrzega w jakimś tam promieniu od fotoradaru ,nie ostrzega jaka prędkość jest wymagana .
– żre i to nie przesada, żre baterię w telefonie,telefon gorący
—do jakiegoś trochę starszego telefonu lub tableta to nie ma co instalować bo się muli i wiechnie się przy próbie zgłoszenia zdarzenia.
—nie mówi o pewnych skrętach gdzie wręcz powinna
— kłopoty z zawracaniem po pojechaniu nie tak jak chciała nawi jak sobie akurat wjedziemy w jakąś długą uliczkę to się karniemy parę km gratis i wrócimy w to samo miejsce(żeby chociaż powiedziała… za 3km zawróć…a tu nic.
—kłopot jak gdzieś pojedziemy gdzie jest słaby zasięg,albo jakieś kłopoty z “danymi komórkowymi” i polecimy nie tak jak chciała nawi bo jakiś objazd albo coś tam to już tylko papierowa mapa zostaje.
–denerwująca opcja" zrób zdjęcie" jak dojeżdżasz na miejsce (można to jakoś wyłączyć?) zasłania pół ekranu i po co mam robić zdjęcie niczego szczególnego
—za szybko kończy nawigację ze 100 metrów przed celem kończy nawigować i pa jak się skupiałeś na drodze bo coś się działo jakieś skręty itp. to nie wiesz gdzie jest cel
— i pewnie jeszcze cała masa czegoś co jeszcze nie mogę sprawdzić bo zostałem wiecznym bobasem.
To Ci się uzbierało żali, w sumie fakt nie ma co w sobie dusić.
To jest społecznościowa, darmowa nawigacja, mapa jest w 100% zrobiona przez użytkowników, więc błędy mogą się zdarzać i na pewno są, mamy możliwość w miarę szybkiej poprawy. Co do bycia bobasem czy nie zliczania pkt to możemy tylko powiedzieć że problem znany, dziś była aktualizacja pkt, na tą chwilę jest tylko w Dashboard ale do końca dnia myślę że wskoczy w apce, cierpliwości. Co do blokowania ulicy to jest konieczne bo już nie raz mieliśmy nieprzejezdna DK czy A. Wystarczy zgłosić na forum lub Slack błąd i odblokujemy taka drogę lub poprawimy. Raporty zgłaszane z drogi tez są obsługiwane przez użytkowników, wiec nie ma co narzekać tylko brać się do roboty lub przypomnieć gdzie, to zrobimy.
jezdze z Waze prawie 3 lata, 150tys km, były czasami małe problemy, ale nie chce zamieniać na inna, często płatną, bo też mają błędy i są z nimi problemy.
Pozdrawiam
jarkaz ![]()
— fotoradary po minięciu dalej ostrzega w jakimś tam promieniu od fotoradaru ,nie ostrzega jaka prędkość jest wymagana . To można poprawić, czasem ustawiona jest prędkość maksymalna 0km/h
—nie mówi o pewnych skrętach gdzie wręcz powinna Można to poprawić w edytorze, albo poprzez korektę geometrii drogi, albo wymusić dany komunikat
— kłopoty z zawracaniem po pojechaniu nie tak jak chciała nawi jak sobie akurat wjedziemy w jakąś długą uliczkę to się karniemy parę km gratis i wrócimy w to samo miejsce(żeby chociaż powiedziała… za 3km zawróć…a tu nic. To też można poprawić, w każdym segmencie drogi można wybrać czy można tam zawracać
—kłopot jak gdzieś pojedziemy gdzie jest słaby zasięg,albo jakieś kłopoty z “danymi komórkowymi” i polecimy nie tak jak chciała nawi bo jakiś objazd albo coś tam to już tylko papierowa mapa zostaje. Tak to działa w nawigacjach online, zawsze można kupić jakąś nawi offline
–denerwująca opcja" zrób zdjęcie" jak dojeżdżasz na miejsce (można to jakoś wyłączyć?) zasłania pół ekranu i po co mam robić zdjęcie niczego szczególnego Też mnie to denerwuje, ale nic z tym nie zrobimy
—za szybko kończy nawigację ze 100 metrów przed celem kończy nawigować i pa jak się skupiałeś na drodze bo coś się działo jakieś skręty itp. to nie wiesz gdzie jest cel Ja nie spotkałem się z czymś takim, zawsze doprowadza do celu
Witam
To mój pierwszy post więc witam serdecznie. Naczytałem się sporo w Wiki Waze o projekcie, społeczności, algorytmach itd. i entuzjastycznie podszedłem do nowego narzędzia ![]()
Jestem nowym użytkownikiem, aktywnym od około 10 dni. W apce i na stronie edytora map mam 435 punktów, które się nie aktualizują w ogóle, odkąd je sprawdzam (od około tygodnia). Ponadto na stronie dashboard mam 2 911 punktów, które też łącznie z liczbą przejazdów i km również się nigdy nie aktualizują.
Czy to jakiś bug/problem i trzeba czekać czy gdzieś ewentualnie mogę skierować prośbę o sprawdzenie mojego konta czy wszytko w porządku i kiedy nastąpi update.
Pozdrawiam
W Dashboard na dole strony jest informacja kiedy była ostatnia aktualizacja punktów. W tej chwili jest to 3 dni temu ,ale punkty zaktualizowały się tylko w Dashboard, nigdzie więcej. Czasami zdarza się że są kilkudniowe przestoje w aktualizacjach. Spokojnie, wszystko będzie naliczone.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
dzięki za szybką odpowiedź, czyli to jest ta informacja: “Ostatnio zmienione 3 dni temu”
Czy ta rozbieżność dashborad 2911 vs 435 apka/edytor to jest ok? Zniweluje się za jakiś czas?
Czy apka/edytor updatuje się niezależnie od dashboard’u?
Ponadto w historii przejazdów w edytorze wszytko jest OK, przejazdy pojawiają się od razu praktycznie.
Ogólnie będę czekał, ale te kilka pytań początkującego musiałem zadać.
Krótko mogę powiedzieć 3x tak
Jak aktualizacje były regularnie codziennie, pkt w dashboard zmienialy się ~7 rano, w pozostałych miejscach 16-17, teraz jest różnie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro