Jak zapewne już wszyscy wiecie mamy od jakiegoś czasu odcinkowy pomiar prędkości w aplikacji.
Wpadł mi do głowy (może nie tylko mi, może ktoś już nad tym pracuje…) pewien pomysł.
Można by dodać do tego jeszcze jedną, bardzo przydatną funkcjonalność, mianowicie informację o mojej średniej prędkości na mierzonym odcinku. Np wyświetlaną w małym kółeczku na listwie pokazującej w którym miejscu odcinka się znajduję. Programowo jest to do zrobienia. Aplikacja posiada wszystkie potrzebne dane do wyliczenia takiej prędkości.
Bylibyśmy chyba pierwszą aplikacją podającą takie dane. Duży atut.
Łyżka dziegciu - w Y już to było, ale wycofali. Nie znam realnych przyczyn, ale podejrzewam że to za duże ryzyko dla firmy. Wyobraź sobie sytuację, że dostajesz mandat a przecież jechałeś poniżej średniej prędkości podanej przez Waze/Yanosika/… Co robisz - składasz pozew bo apka wprowadziła Cię w błąd i naraziła na mandat. Żadna szanująca się firma nie bedzie uruchamiała takich ficzerów, bo to dla nich zbyt duże ryzyko.
Wystarczy napisać w regulaminie, który każdy potwierdza instalując aplikację, że podane dane są jedynie danymi informacyjnymi i nie będą podstawą do dochodzenia jakichkolwiek roszczeń.
Równie dobrze mogę podać do sądu twórców aplikacji, ponieważ urwałem sobie koło na muldzie poprzecznej, ponieważ aplikacja nie pokazała mi jej na mapie mimo włączonej takiej opcji (np Automapa), ponieważ zjechałem do jeziora, bo tak pokierowała mnie aplikacja, ponieważ dostałem mandat w obszarze zabudowanym, bo ktoś zapomniał dodać go w aplikacji… itd, itp
Myślę, że ten argument nie jest przeszkodą.
No bez przesady. To tak jakby ktoś chciał skarżyć że fotoradar pokazany jest w aplikacji na 90 km/h a kilka dni wcześniej ktoś zmienił tam organizację i ograniczenie do 70 km/h i również zmienił ustawienie fotopstryka.
I bardzo słusznie. To całkowicie absurdalny pomysł, by wprowadzać funkcję, której jedynym celem jest ułatwienie unikania odpowiedzialności za łamanie prawa.
No właśnie, nie widzisz różnicy? Ostrzeganie o pomiarze jest zachętą do przestrzegania prawa w danym miejscu, czyli odwrotnością proponowanej tutaj funkcji, która byłaby zachętą do łamania prawa.
No nie wiem… dla mnie dodatkowa informacja, że jadę nieco za szybko w stosunku do tego ile mogę, jest raczej zachętą do zwolnienia, a nie do łamania prawa
Loituma ma rację, rozszerzając, informacje o radarach, dopuszczalnej prędkości, policji etc. -informują- podobnie jak to by robiła średnia prędkość na OPP.
Przecież ile możesz w danym miejscu zgodnie z prawem jechać, Waze informuje. Natomiast Ty chcesz, żeby informował, ile masz jechać, żeby uniknąć mandatu na odcinkowym pomiarze, mimo nieprzestrzegania ograniczenia prędkości na części odcinka.
W takim razie zdejmijmy ostrzeganie o fotoradarach i policji… przecież one służą dokładnie do tego samego. Są kompletnie niepotrzebne. Przecież mam znaki i dokładnie powinienem wiedzieć gdzie z jaką prędkością mogę jechać i fotoradary oraz kontrola policji mi nie groźna… Nieprawdaż?
Twoje tłumaczenie jest pokrętne… nie czujesz tego?
W moim tłumaczeniu nie ma niczego pokrętnego. Jeśli wg Ciebie służy to do dokładnie tego samego, to Twoja propozycja nic nie wnosi, bo ostrzeżenie o pomiarze i informację o dozwolonej prędkości już mamy. Więc skoro to proponujesz, to sam widzisz różnicę, tylko najwyraźniej udajesz, że jej nie widzisz.
Nie wystarcza Ci informacja, że w danym miejscu prowadzony jest pomiar. Chcesz, żeby aplikacja pomogła Ci naruszyć prawo w sposób pozwalający na uniknięcie odpowiedzialności.
Istniejąca w Waze funkcja mówi: tu jest Policja, więc nie kradnij.
Ty proponujesz funkcję, która powie: jest tu Policja, ale akurat policjant uciął sobie drzemkę, więc kradnij po cichu, żeby go nie obudzić.
Jak to jest, że większość naszego społeczeństwa zakłada złą wolę współobywateli… Nigdzie indziej na świecie tego nie spotkałem.
Przejechałem w swoim życiu już sporo ponad dwa miliony kilometrów i nie w głowie mi ciuciubabka z policją czy przepisami. Możesz w to uwierzyć lub nie. Nie zależy mi na tym. Jeżdzę spokojnie i staram się nie przekraczać przepisów. Nie znasz mnie, więc proszę Cie… nie zarzucaj mi rzeczy, o których nie masz zielonego pojęcia.
Daję pomysł, który wydaje mi się, może uczynić naszą aplikację jeszcze ciekawszą i wyróżniająca ją od konkurencji.
Może Ci się oczywiście mój pomysł nie podobać, ale nie musisz, na prawdę, mierzyć każdego swoją miarą.
Też wydaje mi się że kolejny bajer w aplikacji byłby fajny i mógłby się spodobać większej ilości użytkowników.
Kiedyś widziałem komentarz do Waze
“fajna, tylko brakuje ostrzeżeń o ograniczeniu prędkości”
Nie każdemu to potrzebne bo przecież na znaki się patrzy i się wie ile można jechać, ale są tacy dla których taki bajer będzie tym czymś dla czego naprawdę warto używać tej aplikacji a nie innej.
Też lubię wodotryski. Ale wg info o średniej prędkości na OPP to zbędny bajer. Jest info o dozwolonej maksymalnej prędkości i wg mnie to wystarcza. i tak już jest mało miejsca na ekranie telefonu.