Ale np w mojej okolicy zrobiłem drogę ekspresowa i kolejne odcinki czekają na otwarcie. Ta drogę która jest już otwarta praktycznie codziennie poprawiam bo nie ma tam jeszcze zdjęć i rysowalem na oko. Teraz tam jeżdżę autem i jak widzę jakieś błędy to zaraz poprawiam. Jak mi ją zablokujecie na lvl4 to już nic nie zrobię.
Przecież jest dział Błędy mapy do poprawy. Jak będzie taka sytuacja to napis z prośbę o obniżenie do lvl3 a jak skonczysz, za tydzień, czy miesiąc to się podniesie.
Równie dobrze możesz zablokować sam na lvl3 i napisać po jakimś czasie prośbę o zablokowanie.
Sam wiesz jakie paczki wrzucam na forum z prośbą o połączenie. Mam już kolejne 15 ale wrzucę jak będzie więcej. Nie ukrywam że mnie to trochę denerwuje a jak będę musiał się jeszcze w ten sposób męczyć z ekspresowkami to nie wiem. To co ja zrobiłem jest zablokowane na lvl 3 i nikt mi przy tym nie grzebie oprócz Pescana bo to też jego teren, ale Pescan akurat robi dobra robotę
Jak by nie było można podsumować, że glokowanie na wyższy poziom ma sens, co widać po wypowiedziach, tylko aby nie przedobrzyć i nie zniechęcić innych.
Skończone/prawie całe DK - 4
Skończone/prawie całe DW - 3
Obszary, w których jest jeden lub więcej bardzo aktywnych AM (mieszkańców tego obszaru) i uznają go za 100% ukończony, mogą go zablokować na 3. Wtedy nikt im teoretycznie nie popsuje, a Miejsca zawsze mogą niższe poziomy dodawać.
a Area Manager to nie jest opiekun strefy?? wystarczy tylkoię dobrze selekcjonować chętnych bo do tej pory dostawał każdy z automatu.
Wątpie by udało się zmusić ludzi do czytania forum Trzeba pisac na PW a jak psuje to ban.
W moim rejonie jest tak mało edytorów że ten problem prawie nie istnieje ale domyślam się że w większych miastach może być to uciążliwe
To podajcie mi też sposób na zmuszenie kogoś do czytania wiki
Sprowadza się to do jednego - jak to zrobić? Bez znaczenia czy mają wejść na forum czy zapoznać się z zasadami na wiki. Nie ma jak do nich dotrzeć, chyba że akurat sami wejdą na forum i przeczytają moją Prywatną Wiadomość.
Robiłem Śrem jakieś 10 miesięcy temu. Teraz poprawiam, bo przez ostatni miesiąc jeden edytor pogrzebał, dużo błędów, byle jak rysowane, nie ma numerów DW w alt, granice miejscowości nie są robione wg SV tylko tak na oko… No trochę tych błędów robi i nie wiem czy mi odpisze.
Zniwek ale co? gość ci kasuje nr alt na DW które ty robiłeś?? czy rysuje DW bez nr w alt?
jak rysuje bez to moim zdaniem nie problem. Lepiej mieć drogę bez numeru i nazwy niż białą plamę.
ups ja miejscowości też robię na oko… nie bijcie
Nieee. Tam są te DW, bo nawet część sam rysowałem (12.2013). I tam ktoś poprzerabiał ronda, na siłę rozgałęziając wjazdy. Wydaje mi się, że wtedy dodawałem numer drogi w nawiasie kwadratowym, bo jedna z tamtych DW właśnie taka była i teraz ją zmieniałem. Natomiast w tych innych pozmieniał chyba on i ktoś jeszcze (1 poziomy), a w alt już nie dodali.
Jak już dodaje te wsie, to niech ich nie rozciąga na 5km, jeśli mają w rzeczywistości 2
Budynki oznacza krzywym obszarem, byle jak. Każde przedszkole nazywa przedszkolne i trzeba zmieniać. Na razie mi się wszystkiego nie chciało poprawiać, bo musiałem 3 ronda wyrysować na nowo. Ja to robiłem na starym podkładzie Binga, ale jak już tam coś robią teraz, to chyba można przesunąć? Nie blokowałem ich. Ja tam nigdy nie byłem, robię wszystko tak jak widzę na zdjęciu i SV, a niektórzy wiecie jak… Mimo że dużo wiedzą, to z jakością gorzej.
Śrem był wtedy… nieco niekompletny. A że jeszcze nie ogarniałem tych wszystkich wskazówek, to po prostu rysowałem tak, żeby to jakoś oddawało skrzyżowanie. Teraz mamy znacznie więcej informacji o manewrach i takich tam, mam też więcej praktyki. Poprzerabiam co się da, bo jak widzisz, jest tam więcej błędów.
Po prostu wczoraj zająłem się Kilińskiego, która od Solidarności do DW434 była oznaczona jako DW432… Wszystkiego naraz nie mogłem zrobić i tak mi ponad 2 godziny zeszły
Heh ja też jak się uczyłem to na swojej miejscowości i teraz wiem ze to było byle jak bez nazw itd ale podkreślam że się uczyłem edytować a teraz to wszystko poprawiłem i zrobiłem dużo więcej Czasami jak widać że ktoś coś robi nieudolnie to nie znaczy że robi tak bo chce popsuć a po to ze się uczy. Jak się nauczy to mamy kolejnego edytora który odpala kawał dobrej roboty
Masz rację, ale jak napisałeś uczyłeś się u siebie i koniec końców poprawiłeś. Też podobnie robiłem i nie usiłowałem uczyć się na drogach już istniejących (potem i owszem je poprawiałem i uzupełniałem), nie uczyłem sie na drogach krajowych (a jak dobrze poszukasz w zgłoszeniach błędów ktoś poprawił rondo po prostu je kasując - za duże było i nie wrysował nowego, dzięki czemu krajówka stała się nieprzejezdna). Takich przykładów jest dużo więcej, stąd ta dyskusja i ustalenie o blokowaniu tego, co już jest na 100% OK, w szczególności A, S, DK, DW oraz okolice AM-ów, którzy wiedzą że okolica jest “obrobiona”. Każdą prośbę o odblokowanie “czwórkowcy” i nasz jeden “piątek” w miarę szybko realizują i większość “niższych” nie ma z tym problemów.
Wydaje mi się, że mapę mamy w wielu miejscach już bardzo zaawansowaną i nauka w tych miejscach jest delikatnie mówiąc niewskazana. Czas chronić te okolice i drogi.
Kiedyś się w to bawiłem razem z Berestovsky, ale ciężko było cokolwiek potem zatwierdzić na forum no i tak zostało - patrz np. Miejsca… pracy dużo, odpowiedzialność duża, pomocy mało.
Też trochę edytowałem i pomagałem z wiki, między innymi tłumaczyłem Drogi i Miejsca z tego co pamiętam. Mogę coś tam zrobić, ale jak będę miał ochotę. Wszystko jest na forum, ale trzeba niestety się naszukać.
Więc tak jak ktoś wspomniał - rozumiem, że trzeba się uczyć, ale robi się to w miejscach pustych, ewentualnie mało zaawansowanych, a nie tych kompletnych. Dlatego muszą być zablokowane.
Tak czy siak jakieś tam podstawy na wiki są. Może nie ma jakiś już większych ustaleń ale informacje typu dlaczego nie można dodać nazwy miejscowości jak już taka istnieje a to myślę że częsty problem początkujących edytorów. Trzeba poprostu wybrać osobę która będzie wpisywania do wiki wszystkie zatwierdzone ustalenia w wiki. Cieszmy się wogole że nowi edytorze się pojawiają