Przenoszę tutaj dyskusję. Oto kolejność postów w tej kwestii:
No właśnie. Niestety, ktoś ostatnio psuł skrzyżowanie DW ileś tam z DK 92 w Poznaniu/Przeźmierowie. Poprawiłem, zablokowałem na 3 i napisałem do niego wiadomość, ale oczywiście nie ma odzewu…
Raczej nie dostaniemy nagle od Waze jakiegoś fajnego sposobu komunikacji między edytorami (oprócz tego średniawego czatu), więc wciąż będą problemy ze skierowaniem nowych użytkowników tutaj.
Tyle tego powybierałeś i powklejałeś, że aż nie chce mi się czytać. Możesz jakąś konkluzję na koniec napisać? Z grubsza zerknąłem i wydaje mi się, że chodzi o blokowanie dróg DK na 4lvl, DW na 3lvl. Mam rację?
Możesz przerzucić tutaj Nasze posty z tego tematu o skasowanym rondzie we Wrocławiu, to będzie się może lepiej czytało. Inaczej tego nie mogłem zrobić, nie pomijając nikogo, kto coś ważnego napisał
Tak. Wyniknęła dyskusja odnośnie właśnie tych poziomów, a Marcin wspomniał o podziale obowiązków, czy raczej “mentoringu”, co chyba jest w USA. Mniej więcej.
Nie koniecznie akurat tak ma to wygłądać. Główną myślą jest to, aby wypracować jakieś jedno zdanie większości co do blokowania DK i DW. Osobiście jestem za takim sposobem blokowania, czyli DK na 4lvl, DW na 3lvl. W końcu chodzi o to aby ciągle nie poprawiać błędów tylko dodawać nowe drogi.
Warto jeszcze nadmienić, że chodzi o coś w rodzaju “opiekunów obszarów” i stworzenie czegoś co skieruje nowych edytorów w kierunku zapoznania się z zasadami edytowania zanim wezmą się za edycje.
L3? L4?.. czemu tak skromnie?..
Jeszcze lepiej byłoby ustawić wszędzie L6 - niech każdy na forum pisze, że chce coś zmienić i wtedy jakiś CM będzie obniżał…
Opanujcie się! Komuś się “omsknęło” coś gdzieś i zaraz wielkie halo.
Czy naprawdę tak dużo jest edytorów w Polsce żeby takie restrykcje trzeba było robić?!
Jakoś nie widziałem, by ktokolwiek się wyrywał do przeglądu DW w mojej okolicy ostatnio.
Gdzie tylko miałem dostęp, to wszystko robiłem sam - ze swoim skromnym L2 - a lista wciąż długa została.
Przypomnę, niewiele ponad 32% w tej chwili przejrzanych DW w całym kraju jest!
Gdzież ta masa edytorów się podziała?!
Jeśli poblokujecie niedojrzałe drogi (nie ważne czy to DW, czy DK), to ani mi, a tym bardziej nikomu “młodszemu”, nie będzie się już raczej chciało ich poprawiać.
I dalej utrzymywać mapy będą już tylko “Wyśmienici Eksperci od Waze”…
Również uważam, że takie sztywne blokowanie jest bez sensu. Blokować należy gdy droga jest kompletna, z wszystkimi bocznymi ulicami, a nie dlatego, że to DK czy DW.
No i co z automatycznym blokowaniem, może zacznie wkrótce działać?
Ile postów tyle zdań. Proponuję może wprowadzać blokady lokalnie, tam gdzie już nie ma co robić i wszystko działa ok. Każdy na swoim terenie widzi gdzie jest wszystko dograne. Mam na myśli stworzenie takich całkowicie ukończonych obszarów czy dróg w edytowaniu i wtedy podnoszenie poziomu blokowania. Moim zdaniem będzie to miało taki plus, że na takim terenie nie będzie już potrzeby poprawiania błędów itd. i sprawdzaniu czy ktoś czegoś nie popsuł. Zmieniając temat proponuję jeszcze trzymania się zasad przyznawania AM - nie przyznawanie wcześniej jak po 25k edycji. (ten post nie został tu wklejony)
FZ69617
Nie komuś się coś przypadkowo zdarzyło popsuć, tylko koleś celowo robił zamieszanie w moim mieście. Teraz już go na szczęście nie widuję, ale podejrzewam że jechał jakimś botem. Nawet jakbym zablokował na 3, to bym go nie powstrzymał.
A jak sam widzisz, ktoś zepsuł DK. Brak przejezdności bardzo ważnej drogi sprawia, że ludzie sobie pójdą z Waze. Kto będzie jeździł, skoro na mapie nawet DK nie są dobrze zrobione?
Tak samo było w ferie z DK5. W jednej wiosce była czerwona strzałka, bo tak sobie ktoś wymyślił. Główna, bardzo ważna droga z Poznania do Wrocławia była nieprzejezdna w jedną stronę. Znalazłem to miejsce i poprawiłem, ale 95% użytkowników po prostu zrezygnuje z tej nawigacji.
A co do postu Jacka - w pełni się z takim podejściem zgadzam. Jedyne co robię u siebie, to tylko uzupełniam numery. Nikt nic więcej nie zrobi, więc nawet bym zablokował na 4, ale wtedy sam sobie przeszkodzę
Heh u mnie ktoś kiedyś zmienił całe miasto na czerwone kropki i to napewno nie polo przez przypadek. Nie mam pojęcia jak to ktoś zrobił w jedną chwilę bo ja później w 2 dni poprawialem.
@mto6: automatyczne blokowanie działa od paru miesięcy. @Zniwek: masz na myśli przydzielanie osób do województw? Jeśli tak to przypomnij sobie jak szukałem osób do różnych funkcji. 9/10 odpowiedzi było “niechętnie”… @FZ69617: Trzeba poblokować, tylko trzeba ustalić co, na jakim etapie i na jakim poziomie.
Przykład: DK79 Katowice, ul. Chorzowska. Edytor 1-2 poziomu zrobił chodnik i podłączył go do DK ZAKAZUJĄC wszystkich skrętów. Droga była nieprzejezdna tydzień - a pomyśleć, że była kompletna, bo na danym odcinku wszystko było wyrysowane (chodników przecież nie nanosimy i nie podłączamy do dróg…).
Co do ilości przejezdnych DW to jest więcej, niż 32%. to nie jest lista przejezdności, tylko postępu edycji do danej normy. Pisałem nie raz, poczekajcie, bo nie wiadomo co, gdzie i jak. Centrala się ociąga i nadal jesteśmy bez odpowiedzi w sprawie nazewnictwa/tabliczek (psciborek mam nadzieję wie, o czym pisze, bo nie raz dostawał DW z “długim terminem przydatności”).
Zablokowac to, co jest zrobione, reszta może do lvl2.
PS. Jeśli macie problem z użytkownikiem, widzicie notoryczne błędy, poprawiacie po nim i macie pewność - powtarzam, pewność - że to on to napiszcie mi mailem jego nick.
Szukałeś kogoś na różne funkcje?
Nie kojarzę tego
Ja do większości rzeczy jestem chętny, także jak coś jest jeszcze do zrobienia to mów. Staram się ogarniać to co mi potrzebne, ale może gdzieś jest kompletna masakra, to pomogę jak dostanę możliwość edycji. Nie wiem o jakich posadach mówisz
Czyli mogę zablokować moje, skończone miejscowości na 3? Są takie wokół Poznania, gdzie nie zaglądam codziennie i potem mi ktoś nagrzebie, a ja za pół roku zobaczę… Wolę żeby do tego nie doszło jak już zrobiłem.
No i DW czy DK to trzeba zablokować, tam gdzie też jest ogarnięte.
A o procencie w tym arkuszu też już wspominałem - to jest postęp sprawdzenia tych dróg, a nie wykaz zrobionych. Możliwe że zrobione jest 99%, ale nie są w arkuszu zaznaczone, więc tak nie narzekajcie że tylko ~30
Do swojego zdania na temat blokowania doszedłem po trzech latach doświadczeń. Nie może być, że każdy może skasować autostradę czy inną krajówkę. Ostatnio wracając ze Świnoujścia do Szczecina zastanawiałem się, gdzie ten Waze mnie pcha każąc jechać przez krzaki. Okazało się, że ktoś rozłączył jedną z głównych dróg dojazdowych do miasta. I nie chodziło tylko o zamianę strzałki zielonej na czerwoną ale o skasowanie odcinka, wyrysowanie nowego i zostawienie go niepodłączonego tzn. w pewnej odległości od pozostałej części. Więc blokuję.
Ja myślę, że ważniejsze drogi, które są w miarę dobrze zrobione trzeba blokować na poziomie nie większym niż 3. Edytorów na poziomie 4+ jest garstka, krajówek jest sporo i myślę, że ktoś kto np mieszka pod Włodawą lepiej wie co tam się dzieje niż edytorzy L4 odlegli o kilkaset km. Jeżeli ktoś na poziomie L3 coś psuje to go znajdziemy i damy sobie z nim radę bo to jednostkowe przypadki. Zwłaszcza teraz gdy kwestia zarządzania AMami jest w naszych rękach (tylko trzeba dobrze weryfikować kandydatów).