Najpierw zacznę od pochwał…
Aplikacja sympatyczna, nie jest natrętna i dzięki temu nie wnerwia, obecnie działa płynnie (i oby tak zostało), nie zrywa połączeń z AA, dobrze współpracuje z GPS, nie żre energii. I byłoby doskonale ale…
Ostrzeżenia o policji i fotoradarach: są za późno. Wiem - czytałem wątek, w którym ktoś już o tym pisał - ta aplikacja nie jest dla “piratów drogowych”. OK.
Niemniej czy ktoś jest w stanie mi wyjaśnić jaki cel ma komunikat “przed tobą fotoradar” w chwili gdy go mijam? Po różnych wpisach domyślam się, że komunikaty o policji są emitowane podobnie. I nawet nie chodzi o nieprawdziwość komunikatu, który powinien brzmieć “właśnie mijasz fotoradar” ale o ogólny tego sens.
Skoro apka nie ma ostrzegać potencjalnych “piratów” (a w rzeczywistości nie pomaga w przedmiotowej materii nikomu - nawet tym, którym tylko delikatnie przydarzy się “zapomnienie”) to po kiego w ogóle zgłaszanie policji i fotoradarów? Czemu to ma służyć? Może czegoś nie wiem?..
Nie spotkałem nigdy takiej sytuacji żeby komunikat o foto czy policji byl w czasie mijania tego miejsca, nie mielismy takich zgłoszeń. Na jakim tel i systemie były takie sytuację? Byc moze to jest spowodowane zbyt wolnym tel.
Ostrzeżenie o fotoradarze pojawia się z około 1 km (jeśli dobrze pamiętam)wyprzedzeniem tylko w przypadku gdy Twoja prędkość jest większa niż dozwolona. Jeżeli jedziesz zgodnie z ograniczeniem pojawi się tyko komunikat w aplikacji, nie ma ostrzeżeń dźwiękowych. Nie zdarzyło mi się, żeby ostrzeżenie było dopiero w sytuacji, gdy mijam fotoradar.
Ikonki radarów są widoczne w aplikacji już dużo wcześniej.
Podobnie jest z ostrzeżeniami o Policji.
Czy ostrzeżenie o fotoradarze/policji pojawia się ZAWSZE tak późno czy dotyczy to tylko wybranych lokalizacji? Czy korzystając z Waze masz wyznaczoną trasę do celu? Spotkałem się już z podobnym zgłoszeniem.
Nigdy nie zdarzyło się by ostrzeżenie było odpowiednio/sensownie wcześniej.
Ale też z Waze korzystam gdzieś od miesiąca. Może ciut dłużej.
Jeszcze nie korzystałem z navi Waze.
Telefon faktycznie “wiekowy”: Xperia Z3 z Androidem 11 (Lineage) ale…
Każdorazowo gdy mijam rzeczony fotoradar (FR) i słyszę ostrzeżenie rzucam okiem na ekran infotainmenta (korzystam przez AA) i widzę strzałkę obok ikony fotoradaru.
Nie ma też jakiegoś zauważalnego opóźnienia w lokalizacji na mapie Waze. I już na pewno nie jest to kilometr (sic!) :shock:
Faktycznie moja jazda nie jest na tym odcinku jakoś szczególnie szybka. Wcześniej czyli na odcinku 4-5 km przed FR raczej nie przekracza +20 km/h (jak większości innych kierowców w tym miejscu) a przed samym FR to mniej niż +10 km/h (podaję prędkości GPS a nie licznikowe ;)).
Razu pewnego (późno było i ruch był mały) zrobiłem próbę z nieco wyższą prędkością tuż przed FR i chyba nawet wcale komunikatu nie było…
Dotychczas nie miałem okazji testować ostrzeżeń przed policją.
A komunikat o dziurze w ziemi miałem z wyraźnym, wystarczającym wyprzedzeniem. Gdybyż takie było również dla FR to tego wątku by nie było…
Taka sytuacja.
W piątek zrobiłem test z przejazdem obok FR z aktywnym prowadzeniem przez navi Waze.
W tym przypadku rzeczywiście ostrzeżenie wystąpiło na ok. 500 m przed FR.
Pytanie zatem: czy by ostrzeżenia były odpowiednio wcześniej musi być prowadzenie przez navi? Trochę słabe.