Wyznaczam trasę - jadę - rekalkulacja i

Wyznaczyłem - jadę - w pewnym momencie jadę inaczej - następuje re-kalkulacja i…
navi prowadzi gdzieś w jakiś nic nie mający związku z całą trasa punkt - - jadę dalej - bo znam teren i wiem gdzie jechać- następuje re-kalkulacja i… jest juz ok.

To jakiś bonus?

Najwidoczniej przeliczylo trasę bo ktoś zgłosił korek. Waze chyba co 4 minuty sprawdza czas przejazdu wyznaczoną trasą, jeśli w tym czasie warunki na drodze zmienią się tak, że będzie szybszą trasą to właśnie Cię nią poprowadzi.

to nie chodzi o przeliczanie WAZE - po re kalkulacji pojawiał się idiotyczna trasa do…nikąd :frowning:

W marcu jechałem do Hanoweru i na około 50 km przed miastem kazała zjechać z autostrady, poprowadziła lokalnymi drogami z powrotem na autostradę w… korek. Okazało się, że 500 metrów dalej był dzwon na 3 Tiry, doliczyła 15 minut do pierwotnego czasu (w momencie zjazdu z autostrady), pod hotelem byłem dokładnie tak jak podała. Koledzy jadący jakiś czas za mną na innej nawigacji stracili w korku 1,5 godziny. Od tej pory jeżdżą na Waze :slight_smile:

Wysłane z Tapatalk

A w Stanach:

Wysłane z Tapatalk

taaaa - rozumiem że ktos zgłosił - dzwon TIROWY? A gdyby nikt nie zgłosił WAZE by tego na podstawie zmiany prędkości userów i innych żródeł prędkości przejazdu ni e dostrzegła? Aspekt społecznościowy - jest determinantą oblicznia trasy?

Zgłoszeń nie widziałem, dzwon zgłosiłem jako pierwszy [emoji1], potem przyszło kilka podziękowań ale w Warszawie miewałem już więcej

Wysłane z Tapatalk

czyli sa jakies żródła innne - informujące o stani eprzejezdności odcinka - tyle że może tam u Germańców działa to lepiej - społeczność bardziej aktywna.

Źródło informacji to użytkownicy. Nie trzeba zgłaszać korka, aplikacja zlicza czas przejazdu przez każdy odcinek. Reszta jak już wyżej pisałem.
Wczoraj wracając z Rawicza na wysokości Trzebnicy dostałem informacje ze ruch przede mną się zwiększa po kilku minutach już mnie przekierowało w wiszni w prawo i dziurami do Wrocławia. Więc wszystko działa jak należy jedyny mankament to nie za duża ilość użytkowników. Apka mi się bardzo podoba i jestem cierpliwy więc może kiedyś doczekam się takiego działania jak w Niemczech, bo tam miało okazję pojeździć z waze.

Ja tez opisałem jak działa aplikacja.
Jak dla mnie odpisanie - że działa jak należy - gdy powyżej opisałem jak działa - to dziwna dedukcja.

Pytałaś czy jeśli nikt by nie zgłosił korka to czy waze by wykrył zmianę prędkości użytkowników. Stwierdziłem że źródło informacji to użytkownicy. A przykład dałem dla ilustracji gdybyś chciał zadać kolejne pytanie - co się wtedy dzieje lub coś z ten deseń.

zauważylem że ten błąd jest naniesiony na mapę - przynajmniej ja go widze w edytorze:
https://www.waze.com/pl/editor/?lon=19.99032&lat=50.04393&zoom=4