Prośba dla wszystkich korzystających z niedawno udostępnionych zdjęć satelitarnych:
Zdjęcia dla Wrocławia są przesunięte w prawo - różnica wynosi ok. 15 metrów więc może prowadzić do sporych błędów.
Błąd da się wyeliminować następującym kodem zmieniającym CSS-a cartouche (zaraz napiszę jak wprowadzić tą modyfikację):
div#Aerial .MicrosoftMap {
margin-left: -60px;
}
Wartość margin-left jest różna dla różnych poziomów powiększenia, kod powyżej działa dla pozimu 6 (zoom jest widoczny w linku SuperPermalink). Dla mniejszych poziomów wartość odpowiednio zmniejszamy dzieląc -60px przez 2 (np. poziom 5: -30px, poziom 4: -15px itd).
Pod chromem modyfikację wprowadzamy pluginem StyleBot - po zainstalowaniu wchodzimy na edytor map i klikamy “css” na pasku adresowym - w panelu, który pojawi się po prawej wciskamy “Edit CSS” (umieszczony na samym dole) i wklejamy kod do modyfikacji css-a.
Pod Firefoxem można użyć pluginu Stylish - po zainstalowaniu wybieramy w Menu: Narzędzia -> dodatki, tam wybieramy zakładkę “Style”, klikamy “Napisz Nowy Styl”, podajemy jakąś nazwę, znaczniki pozostawiamy puste, kod wklejamy do trzeciego (największego) pola.
Mam nadzieję, że to pomoże, jak są jakieś niejasności pytajcie śmiało.
Dziękuję wrocławskim AM za pomoc w usuwaniu błędnej lokalizacji miasta Osiek, a jeszcze bardziej AM z Częstochowy, bo tam Osiek zagnieździł się jeszcze bardziej. Wnioski z tej akcji:
Lepiej jest zapobiegać łączeniu się miejscowości, niż potem poprawiać.
Jeśli nie przestrzega się punktu 1. i miejscowości się połączą, to najlepiej jest naprawić problem jak najszybciej.
Czas rozwiązywania problemu dla pojedynczej pary miejscowości jest porównywalny z czasem, przez jaki problemem nikt się nie interesował.
Dzięki za sugestie - a także wskazanie błędów do poprawy - sama poprawka to chwila moment - ale sam błąd można przeoczyć. Sam na początku zamieszałem się z kategoryzacją - ale w miarę szybko zostałem wyprostowany
Niedawno zacząłem używać Waze.
Dużo jeżdżę na trasie Oborniki Ślaskie - Wrocław i udało mi się znaleźć trochę błędów oraz dodać kilka tras/ulic.
Do: [wignaczewski], przepraszam, za zamieszanie w okolicy Szewc. Była tam błąd na skrzyżowaniu (brak przejazdu z Obornik do Wroc.), niestety poprawiając (uczyłem się :)) dodałem drogę do usunięcia.
Mam problem ze skrzyżowaniem ulic księgarska (dodana przez mnie) i Sułowska, nie mogę ustawić wszystkich skrętów - dostaję komunikat “no permission”
Mogłem namieszać z rondem w Obornikach Śląskich (źle je przesunąłem), tak więc proszę o zerknięcie + ewentualne info co mam poprawić.
Planuję niedługo rozbudować mapę Obornik Śląskich i okolic.
Czy możecie także poradzić jak dodawać drogę od zera na cartouche ? Mogę rozpocząć rysowanie drogi ale nie wiem jak zakończyć (przestać rysować).
Musisz mieć uprawnienia do edycji. Uprawnienia masz tam, gdzie jeździłeś z włączonym waze’em. A dokładniej: tam, gdzie są Twoje punkty (ślady) GPS i jakiś tam obszar dookoła. Punkty pojawiają się z opóźnieniem i znikają po ok. miesiącu, więc jeśli wczoraj gdzieś jeździłeś, to nie znaczy, że dzisiaj już będziesz miał uprawnienia, nawet jeśli widzisz swoją drogę w archiwum, i nie znaczy też, że jeśli je dostaniesz, to na zawsze.
Jest jeszcze coś takiego, jak area manager, ale sugerowałbym, żebyś najpierw pouczył się edytować mapy mając zwykłe uprawnienia. Na przykład coś takiego:
jest jeszcze do naprawienia. Gdybyś zrobił taki błąd jako area manager, to już nie dałoby się nic zrobić.
Zdjęcia dla Wrocławia są przesunięte w prawo - różnica wynosi ok. 15 metrów więc może prowadzić do sporych błędów.
[/code]
Ogromnych wręcz błędów w namierzaniu celu wojskowego
Cywilne, GPS’y montowane w komórkach prawie tej ogromnej rozbierzności nie widzą. Sama nawigacja ma przyciąganie do linii drogi, ciekawe po co
Błąd np stojąc pod drzewem może wynosić nawet 50 metrów.
Lekko mówiąc te 15m to bardziej psychologiczna przeszkoda niż fizyczna
Skąd masz takie informacje? Gdyby tak było jak piszesz, to nie dałoby się zrobić funkcji asystenta pasa ruchu. Nie piszę w tym momencie konkretnie o waze, ale ogólnie o cywilnych GPS-ach. Ja jak patrzę na swoje ślady w Cartouche (cudze zresztą też, tylko zwykle nie wiem czyje one są) to może nie zawsze są idealne, ale czasami spokojnie można rozróżnić konkretny pas ruchu, a nie tylko drogę. Owszem, nie zawsze, ale często. A mój telefon nie jest jakimś super ekskluzywnym wynalazkiem do rejestracji tras. Jedyne z czym się zgodzę, to że pod drzewami dokładność namierzania jest gorsza, tak samo obok wysokich budynków.
Po to właśnie, że zdarza się, że odbiór GPS-a jest gorszy i wtedy waze głupieje, lokalizuje nas na drogach obok. Podkreślam: zdarza się, a nie że tak jest cały czas. Szczerze mówiąc czasami mi przeszkadza ta funkcja, bo bywa, że świadomie zjadę na boczną uliczkę, a waze nadal przyciąga mnie do głównej i nic nie mogę z tym zrobić, pomaga tylko restart programu. Można by długo rozważać, czy przyciąganie jest dobre, czy nie. Jeszcze pół roku temu poprzednia wersja klienta nie miała go. Zdarzało się wtedy, że waze widział mnie na przeciwległej jezdni jako jadącego pod prąd i była to wina niedokładności mapy, a nie sprzętu.
Ze specyfikacji technicznej i własnych obserwacji na róznych urządzeniach. Proponuje test przejdź się z iPhonem po ogródku z włączonym google maps ( najlepiej zdjęcia sat ).
Z tego co wiem maxymalna dokładność iPhona wynosi 9 metrów.
Wklejam jeden z wielu linków mówiący o tym http://stackoverflow.com/questions/2118691/how-accurate-is-the-reading-for-gps-in-iphones-sdk
Asystent pasa działa na troche innej zasadzie niż super lokalizacja co do metra. Śledzi kierunek poruszania się samochodu i jego dynamiczne przemieszczanie się w oparciu o układ mapy a nie sensu stricte lokalizację ( wyłącz całkowicie navi na skrzyżowaniu, nie przemieszczaj się i włącz navi - nie rozpozna pasa ruchu na którym jesteś a jeśli nie masz kompasu to nawet będzie miał trudność w lokalizacji na której jezdni jesteś )
Nie mam iPhone’a, ani nawet ogródka. Nie bardzo chce mi się wierzyć, żebym miał w kieszeni sprzęt lepszy od iPhone’a, ale zbadam go dokładniej w wolnej chwili.
Jeśli chodzi o waze, to taka operacja nawet mu pomaga, bo to jedyny znany mi sposób na ominięcie funkcji przyciągania do drogi. Po czymś takim waze załapuje poprawnie drogę, po której jadę, zamiast starać się być mądrzejszym ode mnie i uparcie twierdzić, że jadę poprzednią drogą. Nie jest to pewnie lokalizacja co do metra, ale w przypadku przyciągania chodzi mi o drogi biegnące w odległości do 100 m od siebie.
Jeszcze jedno: jeśli naprawdę GPS ma dokładność 9 metrów, a my narysujemy mapy z dokładnością 15 metrów, to oba te błędy się sumują i błąd dopasowania GPS do mapy trzeba przyjąć 24 metry. Ja rozumiem, że nie ma na w przyrodzie pomiarów bezbłędnych, ale po co robić niedokładność, której możemy uniknąć?
To się nijak nie sumuje, najwyżej jeśli działa funkcja “poprawy” drogi przez Waze to się w jakimś procencie winno znosić.
Celeowo o tym wspomniałam, gdyż uważam, że błąd Bing maps jest na tyle nieznaczący, że dużo ważniejsze jest rysowanie, dodawanie poprawnych dróg, skrzyżowań na danym obszarze, niż stwarzanie nowego problemu utrudniającego, ten proces.
Teoria błędów mówi coś wprost przeciwnego: błędy pomiaru dla dwóch różnych wielkości (tu: położenie GPS i położenie drogi) sumują się. Co najwyżej wartość średnia może się zbliżyć do rzeczywistej, ale całkowity rozrzut się zwiększy. Chyba że jeden z błędów jest systematyczny, np. w tym wypadku zawsze wynosi 15 m.
Jeśli masz na myśli automatyczne poprawianie geometrii dróg przez serwery waze’a, to od pół roku nie działa.
W jednych miejscach jest mniejszy, w innych większy. Polecam Twojej uwadze to miejsce. Pytanie pomocnicze: znajdź różnicę między tymi dwoma obrazkami.
Tu akurat błąd ( przesunięcie ) wynosi circa 25 metrów a nie rzeczone 7-8 dla Wrocławia i innych miejscowości. Współczuje Krakowowi i ubolewam nad tą składanką Microsoftu.
Jednak mnie tym nijak nie przekonasz, iż nawet ta niedokładność cokolwiek zmienia w Waze. Sama rejestruje większe błędy koło domu i to nie wynikające z przesunięcia zdjęć sat tylko z algorytmu predykcji drogi przez Waze.
Chcesz to poprawiaj przesunięcia nawet 1 metra - będzie to może przydatne w next gen of GPS, ja zostaje przy swoim i swych obserwacjach i wnioskach. Każdy może utrudniać sobie życie i pracę o ile czyni to na własne konto.
Mylisz się co do sumowania, gdyż nie jest to błąd statystyczny za jaki to uważasz tylko przesunięcie a to duża różnica i tymbardziej jeśli nie działa ( a szkoda ) poprawa śladu drogi to 7 m pozostanie 7 metrami, 8 - ośmioma itd…
Zastanawiam się też nad tym czy idąc tą drogą nie dojdziemy w końcu do momentu gdy wogóle nie będzie dodawało się nic do Waze gdyż może coś być obarczone błędem przesunięcia, droga jest remonowana, bedzie remontowana, może dochodzi do zmiany jej geometrii a może z dwukierunkowej stała się wczoraj jedno…
Ja naliczyłem w tym miejscu 30. Kolega twierdzi, że Wrocław ma 15 metrów, a nie 7-8.
Czyli błąd systematyczny - o takim też wspomniałem po “chyba że”. W normalnych warunkach jak widzisz zdjęcie i jeden ślad GPS, to nie wiesz o ile jest przesunięte zdjęcie i o ile ślad GPS, jedno i drugie wtedy trzeba traktować jako statystyczne. Dopiero jak się dowiesz ile wynosi przesunięcie, to możesz je traktować jako błąd systematyczny, ale takich da się uniknąć.
Błędy są zawsze, pytanie tylko czy jeśli mając do dyspozycji większą dokładność korzystasz z niej, czy nie.
W czym problem zapytać kogoś, kto wie, albo sprawdzić?
Całkiem niepotrzebnie, bo po pierwsze przesunięty jest tylko zachodni koniec, właściwie to już nie jest Kraków, reszta jest dobra, a po drugie Kraków był narysowany w całości i bez większych błędów na długo przed wprowadzeniem obrazków z Binga, a nawet wcześniej niż ja dowiedziałem się o istnieniu waze’a. To jest dowód na to, że da się i że nie jest to tylko moja osobista fanaberia.
W braku takowych wiedzących i w braku nieogranicznej ilości bilonów NBP. Sponsor mile widziany
Wiem, wiem są mapy i stony urzędów etc… tylko komu by chciało się przy każdej drożynce to sprawdzać a nawet jeśli to wyrysowanie obszaru uj trwałoby… a i tak 101% pewności by nie było bo ktoś by zamknął drogę 5 min po przejechaniu Choć ja wolałabym te obszary przejeździć i to dokładnie
Do całej reszty to praktycznie j/w z tym, iż błąd nie jest bardzo znaczącym, gdyż lepsza droga nawet 100 metrów przesunięta niż jej brak